Oglądasz posty wyszukane dla frazy: RYBKI PYSZCZAKI
Wiadomość
  Nowy zbiorniczek
Witam zdecydowałem się na nowy zbiorniczek.
Mój plan jest taki:
-Sprzedam 120(ok200zł)
-oszczędności 500zl
-sprzedam 50
-sprzedam kaskade,roślinki,rybki
Czyli będe miał ok 800zł na zbiornik
A chciałbym coś w takim litrazu ok 200-300l.
A no i biotop.hmmm...
Właśnie tu pomuzcie.
Chciałbym żebyście się wczuli w moją sytuacje i co byście zrobili.
Bardzo podobają mi się pyszczaki ale to wyzsza szkoła jazdy.
A i napiszcie osprzęt do tego zbiorniczka.
 
  Twarda woda a rośliny :)
Mam kilka gatunków pyszczaków i wiem, że nie wszystkie przekopują dno, tak samo jak nie wszystkie jedzą rośliny. Można tak dobrać rybki, że nie będą się interesowały ani dnem ani zielskiem. Wiem bo tak mam. Rośłinki rosna sobie w najlepsze a pyszczaki ani ich nie przesadzają ani nie zjadają.
Te rybki na zdjęciach nie jedzą rośłinek ani nie kopią w dnie. Przynajmniej u mnie a mam drobniutki żwirek pomieszany z piachem.
  glonojady w stresie
Myślę że wiem o co chodziło glonojadom (domyślam się że to były plecostomusy). To był poprostu szok. Gdy jest ciemno rybki nie są niczego świadome a tu nagle trach światło!! Obudź się w środku nocy i włącz światło, jak się będziesz czuł?? Będziesz zasłaniał oczy bo nie będziesz mógł patrzeć. Podobnie jest z rybami. Np. jeśli ktoś hoduje pyszczaki zapala i włącza światło stopniowo, ponieważ takie gwałtowne włączanie i wyłączanie powoduje że ryby są strasznie płochliwe i pyszczaki całymi dniami przesiadują w skałach. Ja np. jak miałem pysczaki jak gasiłem światło to włączyłem światło w pokoju i wyłączyłem w akwarium a za 10 minut wyłączyłem w pokoju, rano zapalałem światło dopiero gdy odsłoniłem zasłonki i to po kilku minutach. Pewnie wielu akwarystów zauważyło że gdy gasi światło w akwarium, rybki wystrzelają jak torpedy i szybko pływająi natychmiast się chowają (niektórzy mogą myśleć że rybki idą spać i jak najszybciej chcą zająć sobie najwygodniejsze miejsce ) u mnie było tak z narybkiem wielu ryb.

Podsumowując, myślę że te gwałtowne włączanie światła powodowało u twoich "glonojadów" takie zachowanie.

Pozdrawiam.
  zwierzątka :)
mam dwa koty, duzo rybek : bojownika, rybki słodkowodne w 112l akwarium, i pyszczaki w 200l akwarium oraz karpiki w stawiku, hodujecie jakieś fajne pyszczaki??
zawsze chciałam mieć psa, ale nie miałambym na niego czasu... kocham alaskany, wilka fajnie tez by było mieć

moze ktoś wie... czy są jakieś powikłania po wyczyszczeniu kotki, co sie z nia dokładnie dzieje po zabiegu?? bo weterynarz jakoś nie przymuje do wiadomości mojego pytania
 
  Sklepy akwarystyczne
Bydgoszcz- ZOO Market na 3 Maja , koło hotelu City
Sklep super, nie tylko dla akwarystów, bardzo fajna i fachowa obsługa( co w moim miescie zdarza sie rzadko) , duuuży wybór rybek ( moim zdaniem najlepszy sklep z welonami w Bydgoszczy,w innych tylko jakiś " narybek " pływa i jest mało odmian ) i co najważniejsze - rybki zdrowe!!! Aaa no i co dla mnie ważne - można siedzieć i "gapić sie" do woli na rybki , pogadac,poradzić i pośmiac sie . Naprawde polecam !!!

bywam w bydzi czesto bo niestety w okolicach inowroclawia nie ma nic ciekawego ZOO market wielki plus fajny i tresciwy sklep jest z czego wybierac
ale polecam tez sklep polozenie " Biale Blota "" to jest 4 kilometry od bydgoszczy jest tam jeden sklep zaraz kolo hurtowni akwarystycznej jest tam mnustwo ryb a szczegulnie pyszczaki masa pyszczakow polecam
  112l
Jak jeszcze nie kupiłeś to zachęcam cie do zakupienia innego zbiornika- 200 litrów. Też standardowy koszt troszku droższy ale zwróci się. Co do obsady zarówno w tym i w tym- z pyszczaków masz do wyboru 2 gatunki - Iodotropheus sprengare (pyszczak rdzawy) i Pseudotropheus Saulosi (wydaję się ciekawy bo samce są niebiesko-czarne a samice żółte).
Ja jednak polecam saulosi bo przy jednym gatunku tak wiele kolorów i tak ciekawe to rybki. Przy 112 2samce+5/6 samic a przy 200 3samce+9/10samic. Tylko pamiętaj że jak pyszczaki to w akwa musi być nadfiltracja- wydajny kubełek i jakiś ogarnięty wewnętrzny Proponuje ci poczytać na początku o tych rybkach i o wystroju bo dla nich dość specyficzny (surowość skał, zero roślin) i o parametrach wody dla nich - wymagane pH powyżej 7.5 najlepiej w okolicach 8. Jak się zdecydujesz jednak na te arcyciekawe ryby to służe dalszą pomocą. Pozdrawiam i życze jednak większego zbiornika(zwróci się i to z pewnością)
  Dlaczego w sklepach są chore ryby?
Chyba jednak jest tak nie tylko w Pl, tutaj u mnie sytuacja wyglada tak samo - w zbiornikach poleguja sobie martwe rybki, mimo kwarantanny. Nawet 2-tygodniowa kwarantanna nie wyklucza wszystkich chorob niestety. Jedyna rada na to - kupowac te okazy, ktore wygladaja na jak najzdrowsze i zachowuja sie zywo (hehe, zaraz na tym forum ktos zlapie mnie za slowo). I nie ma znaczenia, panie chomiczy , czy pyszczaki przez chwile sa w akwa roslinnym czy nie, jesli tylko sa zdrowe i dobrze karmione, nic sie im nie stanie (sama mam kilka pysiow u siebie w akwa ogolnym i... NIESPODZIANKA!... moja yellow nosi malutkie w pysiu).
Zgadzam sie z Miskiem01 - im mniejszy zbiornik, tym trudniej utrzymac odpowiednie warunki
  Akwa 55l jak założyć
Witam potrzebuje waszej pomocy,chodzi mi o obsadę do tego akwa oraz sprzęt i roślinki.Kompletnie nie wiem jakim rybkom będzie dobrze w tak niewielkim akwa,jakie rybki byście proponowali?Miałam akwa 245l,ale jakieś 10lat temu,poczytałam trochę forum i widze,że przez tyle lat wiele się zmieniło.Wcześniej hodowałam welony,które uwielbiem,teraz jednak wiem,że akwa 55l jest za małe na te rybki.Jaki filtr wybrać,podajcie mi jakąś konkretna firme i model filtra w rozsądnej cenie.Jakie roślinki sztuczne czy żywe?W planach mam znowu akwa 245l tyle tylko,że najpierw chcem się od nowa nauczyć jak hodować rybki,aby im było dobrze,także jak opanuje akwa 55l,będę myśleć o kolejnym

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

ok żeby trochę ułatwić sprawę wypisze ryby jakie mi się podobają,a wy napiszcie proszę czy mogą razem przebywać i ile ma ich być na te 55l.
Neonki
Kiryski
Molinezje
Otoski
gupiki
Pyszczaki
Mieczyki chociaz moze być za małe akwa na te rybki.Mam racje?
jeszcze jakieś rodzaje rybek nadają się do niedużego akwa?
A i jeszcze moze ktoś z Białegostoku może mi polecić dobry zoologiczny?
  skalary,kiryski,glonojad,welonki,gupik,mieczyk itd.
witam.
zakupiłem rybki (pierwsze) czyli:2 welonki,2 kiryski,1 mieczyk,1 gurami,2 skalary
następnym razem kupiłem:1 glonojada,2 gupiki,2neonki,1 prętniaka i jedną dostałem chyba(platkę).
gdy do tych pierwszych wpuściłem drugie to wszystko było ok. ale po jakimś czasie 1 welon zagryzł 1 gupika i połknął w całości neonka więc odsadziłem 2 neonka i 2 gupika po jakimś czasie wpuściłem je do pozostałych rybek i neonka od razu połkną ale gupika zostawił i żyje do dziś nikt go nie goni i nie obgryza.prętniak nie wiem dlaczego ale leżał na kamyczkach (niekiedy) potem zrobił się czarny i za parę minut zdechł jaka była tego przyczyna i co to za choroba??mam jeszcze pytanko czy te ryby mogą razem ze sobą żyć długo i szczęśliwie:
skalary,kiryski,glonojady,welonki,gupiki,mieczyki,gurami,pyszczaki,rekinki??
  Sklep Zoologiczny! Pytania
# Misiek01
W moim miescie znajomy mial sklep zoologiczny ale notorycznie "ktos" mu zatruwal wode i piekne rybki ginely. Jakos konkurencja ma od tylu dostep i ja chcialbym miec tak samo aby uniknac tego klopotu. Co do wylowienia odpowiedniej rybki to bez problemu chyba =] Przeciez to slychac jak ktos mi tlumaczy ktora. To jeszcze musze przemyslec. Bo mysle nad tym aby drogie rybki miec blizej lady i wtedy mialbym wiekszy dostep. Bo chyba nikt nie bedzie az tak sie upieral przy samicy molinezji

#deXter
Nie pisalem ze jestem dobry. Ale mialem juz naprawde sporo akwarii i ryb. Najdluzej Tropheusy i Pyszczaki z malawi i wiktorii. Ale paletki,duze pielegnice amerykanskie i male pielegniczki. Teraz male azjatyckie trzymam.
Zalezy mi na waszych opiniach i podpowiedziach. Wkoncu to ze mi sie podoba Alfa Romeo nieznaczy ze kazdemu bedzie sie podobac
  ryby w sklepie zoologicznym
jak w temacie .. jak myslicie jakie rybki powinny znalesc sie w sklepie zoologicznym?? ?


Skalary,mieczyki,gupiki,molinezje,apisto.: borelli,agassiza,kakadu,neony,razbory, kardynałki,bystrzyki,2-3 gatunki brzanek,welony,zbrojniki niebieskie,otoski,bojowniki,prętniki,gurami,2-3 gatunki kirysków,2 gatunki bocji,przydałoby się też osobne akwarium dla muszlowców dla bardziej wymagających: furcatusy,jakieś duże pielęgnice,ale to raczej na jakieś indywidualne zamówienia.

Gdybyś miała tak zaopatrzony sklep to z pewnością robiłbym u Ciebie zakupy

Łączyć możesz różnie:
apisto ze skalarami
żyworódki z neonami,bystrzykami,razborami,bocjami,kirysami,osobno muszą być bojki,razem prętniki i gurami,osobne akwa na muszlowce/pyszczaki i osobno welony z kardynałkami
  150l - jak urządzić, by było piekne?
Planuję i rzeczywiście chce, by rybki miały jak najlepiej.
Gdyby na jednego welona wypadłoby 50l to by zmieściło się tylko 3 welonki. A ja nie chce za duzych welonków. Pstrążenice w sumie moga byc, jesli nie wyskocza w chwili podania jedzenia xD... Pomyslałam, że będzie może ta obsada dobra:
parka bojowników
6 proporczykowców z Cape Lopez
4-6 prętników karłowatych
albo gatunkowe z jakimś gatunkiem, tylko żeby rybki z gatunku były ładne i duże (welony, skalary, pyszczaki albo coś). Mam czas do lata.
  Co jest nie tak
W tej chwili nie ma mnie w domu i nie moge sprawdzic co to za filtr. Jezeli chodzi o rybki to podobaja mi się neony ale czytałam ze są dosyć wymagajace i nie wiem czy nadaja sie dla poczatkujących.Fajne sa tez kardynałki. Ogólnie mówiac chciała bym jakies rybki które najlepiej czuja sie w dużym stadku.Moga byc tez danio,albo rozbora.No i chciała bym mieć ryby 2 lub 3 gatunków.Ładne sa pyszczaki ale nie nadaja sie do akwarium wielogatunkowego.
  Obsada do 40 litrów
acha, a mógłbym np trzymać stadko neonków innesa albo coś? bo chyba same gupiki to za mało a w mojej mieścinie mogę kupić:
kiryski
żałobniczki
hokejówki
neonki
danio
mieczyki
bocje wspaniałą i rekinią
pyszczaki
glonojady
skalary
radostomusy czy jakoś tak
molinezje
neonki
gurami
błyszczyk czy błyszczak (nie wiem dokładnie)
gupiki
no własnie chyba, ze bym pojechał do miasta oddalonego około 45 km ode mnie, ale autobusem i to mogłoby mieć złe skutki dla rybek.
Wiec może macie jakieś jeszcze propozycje? W końcu na pewno są jakieś rybki, które tu mogę chować prócz tych wymienionych?
  Metna woda
Tak jak pisałem nie masz warunków dla pyszczaków, do tego przydał by się filtr zewnętrzny , a akwarium 200l (w zależności od gatunku pyszczaków ),nie napisałeś jaki masz gatunek pysi.

Zrobisz jak zechcesz, ale pewnie następnym twoim postem będzie (pomocy zdychają mi rybki), bo pyszczaki to nie gupiki wymagają odpowiednich parametrów wody i potężnej filtracji, a ty masz za mały filtr no name i żadnej wiedzy.
  chore pielęgniczki ramireza??
Od tygodnia posiadam a właściwie posiadałem 5 pielęgniczek. Zakupiłem je w zaufanym sklepie, gdzie rybki mają moim zdaniem nie najgorsze warunki. Teraz zostały mi tylko 3 malenstwa. Przeniosłem je do oddzielnego akwarium, gdyż w głównym nie czuły się dobrze. Zaobserwowałęm, że rybki oddychają szybko, szybko poruszają płetwami, są płochliwe, rano trzymają się przy lustrze wody. Nie mają innych niepokojących objawów, raz tylko widziałem jak jedna się ocierała o kamień. Rybki mają apetyt, są żywione pokarmem płatkowym rano (tropical), wieczorem pokarmem mięsnym (serce wołowe lub ochotka). Nie mam pojęcia jakie są parametry wody (kranówa) ale biorąc pod uwagę to, że ciągle zbrojniki składają ikrę w akwarium to woda chyba nie może być złej jakości. Zbiornik w jakim przebywają teraz ma 20 litrów i jest stanowczo dla nich za ciasny. Przygotowany jest dla nich akwarium 112l ze zbrojnikami, sumem i bardzo starym, już absolutnie niegroźnym barwniakiem czerwonobrzuchym. Największa z pielęgniczek czasami gania pozostałe w zastępczym zbiorniczku. Jest to akwarium tarliskowe, zwykle przerybione, woda teraz jest podmieniana co 2dni po 5 litrów, akwarium jest wyczyszczone dokładnie z odchodów, więc o za dużym poziomie azotanów czy azotynów chyba nie może być mowy. Zresztą w tej wodzie rozmnażałem nie tylko zbrojniki ale także gurami pyszczaki itd. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że rybki były wychowywane w miękkiej wodzie a u mnie jest na 100% twarda... Pomóżcie proszę...
  Moj nowy IMAGE2008.
to dla zony zrezygnowalem z poprzednich pyszczakow. A nie to ze na nia zwalam wszystko.
Ja na poczatku chcialem miec MALAWI a ona byle co. Poprostu chciala miec mieszane akwarium z kolorowymi rybkami.
Ale zaczely jej sie podobac pyszczaki i skaliste akwarium.
To jaka ryba denn wytrzyma z pyszczakami. Co ma mi wkoncu czyscic dno??
Ja je czyszcze odmulaczem.
No mam jeszcze spora parke glonojadow.
A co do tych neonek to mi sa obojetne. Kumpel dzwonil i sie pytal o te rybki
Jszcze A-kara zobaczysz i inni jak odwale to akwa. wiem ze sa w nim teraz spore bledy.
Ale te bledy sa do poprawy.
PS: Czlowiek uczy sie na bledach.
Pozdro all i Dobranoc
  rozpoznajcie rybke
Dalej we Wrocku ellioti są sprzedawane pod nazwą helleri, mimo że już "im" udowadniałem, że to nie są helleri... Zresztą błędów w nazewnictwie jest tyle, że .... że hej.

Mi wiele lat temu sprzedawca polecił pyszczaki Jahona? do akwarium wielogatunkowego. Podpisane były "Jahoni". Zapytałem panią: co to za rybki te podobne do pyszczaków (już wtedy wiedziałem, że te pielęgnice z innymi rybciami w zgodzie pływać nie będą). Usłyszałem odpowiedź, że to nie są pyszczaki, że są łagodne i hoduje się je w układzie 1:3 - 1:5, więc oczywiście je zakupiłem. W akwarium został mi tylko jeden samiec gupika, który radośnie sobie z nimi pływał, może jakieś mieczyki i zbrojniki. Po tym incydencie już wiedziałem, że sprzedawcom ufać nie można...
  Niewymiarowe akwarium
Zdecydownie popełniłeś błąd kupując te ryby do tak małego akwarium, nie wiem dokładnie (bo mnie te rybki nie interesują) czy pyszczaki powinny być w akwarium w parach, czy powinno się mieć harem, czy całe stadko. Ale przychylam się ku drugiemu lub trzeciemu. Bo drugie to te ryby są za duże i kropka. Lepiej by było jakbyś nie słuchał żony i kupił sobie muszlowce, rybki dobre do tego akwa. No cóż nie wszyscy robią tak jak każe kodeks akwarysty. A co do światła to pyszczaki nie lubią zbyt silnego oświetlenia. pozdrawiam
  żwirek z pierwiastkami meteli??
Wczoraj jak co każdy weekend zmieniałem wodę w swoich zbiorniczkach. Postanowiłem wyczyścić filtr. Wyciągnąłem go i przypadkiem spadł mi wirniczek na dno przy czyszczeniu środka filtra. Zanurzyłem rękę i wyciągnąłem go i ku memu zaskoczeniu było do niego przyklejonych pare czarnych kamyczków... Powtórzyłem czynność tym razem umyślnie i to samo... Wirnik ma część, która jest magnesem. Wniosek?? Wiadomo...

Czarny żwirek skombinowałem sobie sam, reszta została przeze mnie kupiona normalnie w sklepie. Było to... 6,5 roku temu. Od tego czasu rozmnażałem prawie wszystko co mi się przewijało przez akwarium (żyworódki, gurami, pyszczaki, zbrojniki niebieskie), obecnie regularnie rozmnażają mi się zbrojniki (reszta obsady czyli pielęgnice helleri są jeszcze za młode i się nie dobrały w parki). Rybki od kilku lat w tym zbiorniku (112l) mi nie chorowały, mam tylko mały problem z roślinami-brązowe kropki pojawiają się w miejscach najbardziej doświetlonych. Oświetlenie to tylko 2x20W hagen power-glo i aqua-glo.
Obsada to 6 młodych pielęgnic helleri i zbrojniki niebieskie.

Czy uważacie, że powinienem coś z tym zrobić?
Może kupić jakieś testy na obecność metali?
A może spróbować przy każdej podmianie choć część tego żwirku usuwać jakimś magnesem?

Proszę o rady. Żadnych niepokojących objawów do tej pory nie widziałem, wszystko funkcjonuje normalnie, prawidłowo od wielu lat (testów wody nigdy nie robiłem, wiem tylko tyle, że jest stosunkowo twarda, zapewne lekko zasadowa. W akwarium mam korzenia i łupiny orzechów kokosowych, które mogą lekko zakwaszać wodę).
  Obsada do 18l ;]
Może to głupio zabrzmi, ale znalazłem w piwnicy akwarium siedemnastolitrowe i postanowiłem je ożywić. Wiem, że to mało, ale dopiero zaczynam. W czwartek kupiłem dwa pyszczaki, ale okazało się to porażką, gdyż leżały one przy dnie, bezbarwne, leniwe... Poruszały się żywo i nabierały przepięknych barw tylko, gdy gwałtownie ruszałem ręką przed szybą albo jak je łowiłem... W każdym razie dzisiaj zdołałem je wymienić na trzy molinezje... Rybki te pływają żywo, są wiecznie głodne i mają duże brzuchy, zgaduję, że to trzy samice. Jedna zdominowała miejsce karmienia i przegania pozostałe dwie, ale skubane są i zawsze coś dziabną:P Mam niezły ubaw, obserwując je. Mam pytanie czy mógłbym dorzucić do nich parę bojowników? Tudzież prętników? I 5 neonów czarnych? Może nawet jakiegoś glonojada, albo kosiarkę. Czytałem dziś dużo o akwariach. Kupiłem też grzałkę z termostatem i filtr zewnętrzny. Kupiłbym większe akwarium, ale problem z domownikami i brak miejsca (małe mieszkanie albo raczej zagracone). Pozdrawiam serdecznie.
  baniaczek roślinny 150l
Mam obecnie akwa o wymiarach 80x40x45(dł x szer x wys). Mieści sie tam około 150l. Filtr mam wewnętrzny Fluval 204, pompkę mam aqaela typ ap-100, oświetlenie 18 w, grzałka 150 w aqaela z termostatem(ale i tak zmieniam na większą). Obecnie pływa tam 4 sztuki pyszczaków, 2 zbrojniki (nie jestem pewny jaki to rodzaj, ale są to chyba zbrojniki tygrysie, albinosy) i sum. Pyszczaki wylatują do mojej siostry jak tylko uzbieram trochę pieniędzy. Bardzo spodobało mi sie akwa artura_89 i właśnie taki baniaczek chce zrobić, więc mam kilka pytani głównie do artura_89:
- czy sum i zbrojniki mogą zostać?
- ile jeszcze lamp muszę dokupić?
- jakie rybki mogę wpuścić i w jakiej ilości? Akary z Maroni będą na pewno, ale myślałem o jakiś pielągniczkach, które nie zdemolowały by roślin(ramirezy odpadają).
- czy mój filtr wystarczy?
- jakie ma być tło? Teraz mam naklejona tapetę na której są kamienie.
- jaką kwotę muszę na to przeznaczyć?
Za wszelkie rady serdecznie dziękuję
  25l
Jak kiedyś już pisałem, mam w 25l młode pyszczaki, jako że już czas im opuścić to lokum i zamieszkać jakieś większe to pojawia sie pytanie co tam znowu dać?
Istnieją dwa pomysły jak na razie, albo księżniczki burundi, tak jak pyszczaki, trzymać małe sztuki a jak podrosną oddać gdzieś, lub neonki. Tylko sie zastanawiam czy neonki można trzymać w takim litrażu, bo niby rybki malutkie, ale w książkach podają chyba odpowiednie jako 60l. I co ja mam zrobić?
  25l
Istnieją dwa pomysły jak na razie, albo księżniczki burundi, tak jak pyszczaki, trzymać małe sztuki a jak podrosną oddać gdzieś, lub neonki. Tylko sie zastanawiam czy neonki można trzymać w takim litrażu, bo niby rybki malutkie, ale w książkach podają chyba odpowiednie jako 60l. I co ja mam zrobić?

Jak, dla mnie to nie sensu, trzymać tak ryb, tylko na chwilę, żeby potem je oddać. A 25l. to kałuża, dobra dla jednego Bojownika, paru Gupików, lub Krewetek. Neony potrzebują conajmniej 60l. żeby móc im stworzyć optymalne warunki, a w 25l. dasz pare sztuk, a pare sztuk to nie stadko. Ja proponuję założyć Krewetkarium pozdro
  Tragiczny stan wody- rybki zdychają
Hmm ..
A więc dzisiaj padły wszystkie neony i zostały tylko danio , mieczyki-parka, 4 kiryski czy takie rybki mogą sobie razem żyć jeżeli oczywiście ta woda się ustabilizuje a jeżeli chodzi o pyszczaki to czy ich hodowla naprawdę jest tak pracochłonna i trudna?
Czekam na jakąś podpowiedź jeżeli chodzi o moją wodę czy coś z nią zrobić czy czekać aż wszystkie rybki padną??

major
  Tragiczny stan wody- rybki zdychają
zostały tylko danio , mieczyki-parka, 4 kiryski czy takie rybki mogą sobie razem żyć jeżeli oczywiście ta woda się ustabilizuje
Mieczyki: nie, są niestety do oddania, za mały zbiornik.
a jeżeli chodzi o pyszczaki to czy ich hodowla naprawdę jest tak pracochłonna i trudna?
Przede wszystkim dla pyszczaków powinien być zbiornik min. 100l z jednym gatunkiem, 200l można już pomyśleć dwóch. Czekam na jakąś podpowiedź jeżeli chodzi o moją wodę czy coś z nią zrobić czy czekać aż wszystkie rybki padną??
Przy obecnej, pozostałej obsadzie, podmieniaj 15l wody co 3-4 dni i koniecznie oddaj mieczyki, szkoda rybek.

[ Dodano: Nie 01 Cze, 2008 11:39 pm ]
Dopiero po czasie przeczytałem Twój pierwszy post i myślę, że również powinieneś pomyśleć o zmianie filtra, ten Aquael jest za słaby, choć nie wiem jaki to model, ale jednak jego przeznaczenie d 30-60l świadczy o zbyt słabej wydajnści dla tego zbiornika, nigdy bowiem nie bierzemy górnej wartości podawanej przez producenta za odpowiednią.
  Akwarium 200l dla początkujących :)
Witam.

Doczekałam się w końcu swojego mieszkania w którym mam dość miejsca na postawienie akwarium. Kiedyś jeszcze za panieńskich czasów miałam małe akwa u rodziców, o ile pamiętam z kiryskami, mieczykami, gupikami i glonojadem.
Teraz wpadł mi w oko taki zestaw :

http://www.allegro.pl/ite...epmalawipl.html

I tu pierwsze moje pytanie, chociaż może ono bezpośrednio obsady nie dotyczy, czy ten zestaw jest ok ? Bo na grzałkach, filtrach itp nie znam sie zupełnie

Zakładając że jest ok, pozostaje kwestia obsady.

Chciałabym, żeby były to rybki :
- na tyle łatwe w pielęgnacji że nowicjusz ich nie wykończy stosunkowo proste w obsłudze i niezbyt wymagające,
- efektowne, bo akwa stać będzie na eksponowanym miejscu w salonie,
- towarzyskie, żeby się między sobą nie gryzły,
- żeby mi nie przekopały pieczołowicie układanego dna i roślin w jedną noc, jak to miała każdej nocy moja koleżanka hodująca pyszczaki
- stosunkowo łatwe do kupienia .

A może 200 l to za dużo jak dla nowicjusza i lepiej zrezygnować i wziąć 112l ? Czy takie 200l akwa jest dużo trudniej utrzymać niż 112 ?

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam,
Mariola
  Niedorozwinięta pokrywa skrzelowa prętnika karłowatego.
zgadzam się ze zdaniem Brokera; podobnie jak Ty Hero kupiłam pyszczaki i także nie zauważyłam tego defektu, rybki po prostu zaczęły się dusić... padła mi cała obsada yellow na resztę zadziałam bactopur direct; dodam że rybki były ospałe i nie jadły więc choroba byłą bardziej zaawansowana.
  akwa 240l
witam, niedawno zaczalem przygode z akwarystyka. mam akwa 240 L, obsada 27 ryb, pyszczaki- wiekszosc i 6 pielegnic co bylo czystym doswiadczeniem, 2 psychodontisy i 1 labeo . rybki byly wszystkie male i sie zgadzaja odziwo:) teraz urosly i to w zastraszajacym tempie... kwestia jest taka ze dziwnie sie zachowuja w moim mniemaniu. ocieraja sie o podloze i wystroj w akwarium. niektore z nich chybocza sie w jedna i druga strone gdy inne pysie sa w poblizu. szczegolnie zebra redred- samiec, i yellow tez samiec. nie wiem co to oznacza; malo tego labeo ma dziwnym trafem raz na jakis czas bardzo postrzepione i poskracane pletwy. wiem ze pyszczaki potrafia byc zlosliwe ale zeby az tak? malo tego korzen ktory kupilem w sklepie akwarystycznym (duzy mangrowiec) zabarwial wode na kolor slabej cherbaty. walcze z nim od 3 miesiecy. wczoraj gotowalem go 8 godzin, wymienialem wode 2 razy podczas gotowania. teraz stoi w kotle z zimna woda. od wczoraj nie zabarwila sie. mam dwa filtry dosyc pokazne- aquael unifilter 1000 z UV i aquaszuta senior bio 1000. staram sie dbac o wode ale badz co badz musze wymieniac srednio co 2 tygodnie okolo 50 litrow. nie wiem czy zachowanei rybek ma cos wspolnego z korzeniem czy cos innego dzieje sie z woda? pomocy bo sam juz nie wiem co mam myslec na temat zbiornika. sprzedawcy w sklepach sa bezurzyteczni Sad pozdrawiam
  Pyszczaki
Witaj,
Witam! Mianowice mam takie pytanko jakie rybki można wpuścić do Pyszczaków mam ich 12 + 2 sumy+ glonojad. Jakie pyszczaki, jaki zbiornik, jaka filtracja.
Mieczyk czy głupik. Chyba jako pokarm...

[ Dodano: 19 Grudzień 08, 12:10 ]
Przenoszę do odpowiedniego działu. Zmień temat na zgodny z regulaminem.
  Obsada 100l
Jakie pielęgnice mógłbym hodowac w tym litrażu?
Zakładając, że w akwarystyce jesteś początkujący proponowałbym jednak zacząć od innych rybek. Jeśli można wiedzieć dlaczego Twój wybór padł akurat na pielęgnice? To wcale nie są łatwe w utrzymaniu ryby. Spróbuj coś co na dzień dzisiejszy byłoby najłatwiej dla Ciebie w utrzymaniu. Pielęgnice amerykańskie preferują wodę kwaśną i niezbyt twardą, z kolei pyszczaki wodę twardą. Sprawdź jaką masz wodę, jaki sprzęt masz lub jesteś gotów zakupić?

[ Dodano: 13 Marzec 08, 21:45 ]
Jeśli jesteś doświadczony to polecam pielęgniczki ramireza bardzo piękne rybki.

Znów ta sama propozycja
  pomoc mile widziana:) - baniaczek 126l.
Doświadczenie...jakieś 8 lat...ale mówię to było zawsze małe akwa, w którym trzymałem rybki mieszane.
Nie zwracałem uwagi na to z jakich regionów świata pochodzą, dobierałem jednak tak, aby żyły z sobą dobrze, bez niepotrzebnego nekania się wzajemnie.
A liste rybek podałem, dlatego możesz spróbować podać parę kombinacji jak, co i w jakiej ilości ze sobą połącznyć.
Acha...mógłbyś od razu powiedzieć które z wymienionych rybek niestety mogą jeść roślinki???
A w akwa chcę mieć ryby mieszane. Wiem że lepiej byłoby np. tylko pielęgniczki, albo tylko pyszczaki, czy też ryby typu gupik, neon, danio.:)
  Jak pomóc rybce?
Witam wszystkich!
Nie wiemy czy to choroba, chociaż podejrzewamy, że tak - ale nie wiemy, jaka i jak pomóc rybce? Przeglądaliśmy wszystkie dostępne fora, ale pasują opisy co najmniej kilku chorób, może więc ktoś z Was pomoże?
Szczegóły:
- akwarium 200 litrów, ma rok, do niedawna wszystko w porządku
- obsada: 4 pseudotropheus acei, 3 pseudotropheus socolofi, 2 auratusy, 3 glonojady i 3 (do niedawna 4) pyszczaki złotogłowe
- parametry mierzone regularnie, w porządku; woda podmieniana co tydzień, filtry są, temperatura około 29.
Problem:
- jakiś miesiąc temu padła jedna ze złotogłowych; objawy: całkowity brak apetytu (kilkudniowy), apatia, chowanie się po kątach, wystrzępienie płetw i ogona (coraz większe), bledszy kolor, brązowe, podskórne plamy (jakby wylewy), pod koniec życia kładła się na dnie, ostatnie godziny - leżała "do góry nogami"; rybka została odłowiona do drugiego akwarium dwa dni przed śmiercią
- od kilku dni podobne objawy ma druga złotogłowa - z wyjątkiem podskórnych plam; jest od czterech dni w drugim akwarium; dzisiaj rano już leżała na boku, więc w przypływie rozpaczy wlaliśmy do wody preparat MFC; skutek - rybka się "podniosła", tzn. już nie leży na boku, tylko trwa w normalnej pozycji, raczej bez ruchu, mało pływa; pozostałe objawy bez zmian; te wystrzępione końce ogona i płetw mają biały kolor.
Czy ktoś z Was wie, co to jest? Niestety, nie mogę wkleic zdjęcia, chociaż pewnie by pomogło. Dodam, że rybki są spokojne i raczej się nie biją (u pierwszej podejrzewaliśmy obrażenia po bójce, ale teraz już wątpimy). Reszta rybek radosna i z apetytem.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
  Pielegnice zebry
odwal sie wiem co robie a po pierwsze w takim akwa rybki nie urosnom do takich rozmiarów a jak tak to wywale inne kumasz a po drugie akar z maroni potrzebujom mini 200l

[ Dodano: 2007-04-04, 14:36 ]
wiesz co niewtroncaj sie do mojej obsady bede se chodował co mi sie podoba i tak za niedługo zmieniam na 200l to sie lepiej niemartw
a pyszczaki dobrze sie czujom z barwniakami
  zabijanie - bardzo pilne rybki mogą niedlugo zdechnąć proszę
Witam
niedawno 2 pyszczaki zaczęły atakować pozostałe 3 . Zaczęło sie to jak wyjechałem wiec nie moge powiedziec co dokladnie dzialo sie w tych dniach.Jedną rybke te 2 zabiły wiec teraz mam 4 ryby.Ale te 2 ryby ciągle atakują 2 pozostale. Co moge/muszę zrobić?? Co jest przyczyną tego??
  Co to pyszczaki??
W twoim akwa to raczej jeden gatunek a nmie dwa...
Proponuje wybrac cos z trojki yellow, saulosi, rdzawy bo tylko te nadaja sie do tego baniaczka. Oczywiscie w haremach 1+3 .
Jak rozroznic płec tych gatunkow??
Samiec yellow ma wyraznie wszystkie płetwy czarne (czarna obwodka), a samica jest cala zólta(biala, zalezy od odmiany) lub ma blado czarne i ciensze obwodki pletw.
Samiec saulosi jest niebieski a samica pomaranczowa( czasami zdazają sie wyjątki i jest na odwrot)
U rdzawego nie jest juz tak łatwo bo mozna je odroznic tylko po zachowaniu, rozmiaze oraz po tarłe.

Pyszczaki dlatego ze inkubują ikre w pysku a nie skladają ją tak jak inne rybki.

Pozdrowiam
  Co to pyszczaki??
Zaraz zaraz przeciez tu Cie karlos w błąd wprowadza!!(mam nadzieje ze za takie głupoty dostanie warna )
Przedewszystkim wiekszosc wogole Melanochromisów to bardzo agresywne rybki! A juz takie gatunki jak Aurtas czy Johani to w szczególnosci, chodowałem je w akwa 265L i przyznam ze C.Afra nawet nie miala z johanni szans!! Dlatego w szczególnosci odradzam trzyamnie gatunkow wymienionych przez karlosa! w dodatku w tak malym zbiorniku!

Oto fragment opisu M. johanni na malawi.pl (opis aurtas jest wlasciwie taki sam):

Bardzo agresywny gatunek. Zaleca się trzymać tylko jednego samca z kilkoma samicami (chyba, że jest to bardzo duży zbiornik). Z moich obserwacji wynika, że samce stają się tak agresywne dopiero jak dorosną (od ok.7cm). Młode ignorują pozostałych mieszkańców akwarium. Najbardziej polecanymi towarzyszami dla M. johannii są inne gatunki z rodzaju Melanochromis, a także inne agresywne pyszczaki z grupy Mbuna (np. Maylandia lombardoi).
  Mój zbiorniczek jest nudny :/
ja bym raczej postawila na ogólniak-pyszczaki sa swietne, ale ja osobiscie kocham ogromna ilosc ruchliwych pyszczaków, a tu niestety duzej obsady sie nie zbuduje

ruchliwe, ladne i kolorowe rybki to np gupiki , caly czas sie kreca, mozna je popodglądać, żałobniczki tez sa mile dla oka, podobnie jak tetry kolorowe lub neony.

te ryby nie kryja sie za specjalnie i wszedzie ich pełno, dlatego polecam, jesli latwo chce sie stworzyc akwa ruchliwe i mile dla oka. sa to gatunki które(przynajmniej u mnie) zgadzaja sie ze soba i innymi mieszkancami. black molki sa tez ciekawe. to takie popularne gatunki. ale wszystko zalezy od tego co się podoba
Pisz poprawnie! Tomek83
  PROSZE O POMOC PROFESJONALNYCH AKWARYSTÓW ;-)
mam mały problem, lecz wierze,ze niedługo zostanie on rozwiazany dzieki Waszej pomocy .Mianowicie mam dylemat jakie rybki chodowac w moim nowym 112 litrowym akwarium...

moim poprzednim zbiornikiem bylo akwarium 60 litrowe,w ktorym byly m.in. gurami, mieczyki, molinezje,glupiki,skalary(rozmnozyly sie pomimo tak małego zbiornika ), kiryski ... oczywiscie nie byly one tam wszystkie naraz

mozna wiec powiedziec,ze zupelnie poczatkujaca akwarystka to ja nie jestem,ale zachcialo mi sie trzymac w nowym akwa jakies spokojne pielegnice,albo pyszczaki,badz akary.jednakze nie jestem pewna czy poradze sobie z tymi rybami ...

dodam jeszcze,ze moje fundusze na zakup rybek sa w pewnym stopniu ograniczone ,gdyz prosba o podwyzszenie mojego kieszonkowego zostala odzucona...

chcialabym sie jeszcze dowiedziec (zabrzmi to głupio ) jakiego koloru powinnam kupic żwirek ??? ogladalam galerie i w wiekszosci bylo jasne podloz, i nie wiem czy jest to tylko gust czy rybki lepiej sie czyja w akwa z jasnym żwirkiem???

prosze o pomoc .....
  jak pomoc "pielegnica mekka"
2 kiriski 6 sumow
2 bicepsy 4 zbrojniki niebieskie
6 neonkow 4 pyszczaki z jeziora malwi ( to male rybki)
6 mlodych skalarow 2 bocje 2 papuzie i te 2 mekki
maly balagan narazieale te rybki sa male w porownaniu do mekk
akwarium okolo 240 l
doradz co zrobic a jezeli trzeba to jakie wystarczy akwarium na mekki?
sa 3 kokossy 1 grota pod korzeniem
samiczka ma okolo 11 cm a samiec kolo 14 cm
najbardziej obawiam sie tylko papuzich
prosze o rade
i jeczsze planuje szybko zrobic grote z kamieni
  pyszczaki chowaja sie
Witam.

Mam problem z moimi pyszczakami, strasznie się chowają, są mało widoczne.

Godzinkę pływają normalnie i są dobrze widoczne, a potem kilka godzin są schowane w kryjówkach lub trzymają się dna.

Rybki mam 3 tyg. 5-6cm

karmione 4 razy dziennie: płatki malawi, spirulina 36% gran, vegepro, dafnia
Pokarm jest chętnie zjadany, jak wsypie im coś budzą się do życia.

Filtr HAILEA BT 700, grzałka z termostatem 150W (26 st.), napowietrzacz.

Zbiornik 112L

dziś wlałem pierwszy raz kobaltosan

o ile dobrze rozpoznałem gatunki są to:

Melanochromis auratus (pyszczak złocisty) 4
Labidochromis caeruleus "yellow" 2
Pseudotropheus elongatus 2
Melanochromis johannii red 3

http://img385.imageshack....dsc01053yf5.jpg

Co mam zrobić, żeby ryby nie chowały się i były widoczne na całym zbiorniku
  pytanie o pyszczaki
Cóż może być nieciekawie. Pyszczaki są agresywne i mają bardzo wyostrzony terytorializm, ale masz duży zbiornik więc powinno być ok. Ważna jest duża liczba kryjówek i konstrukcji kamiennych (najlepiej z wapienia) żeby poszkodowane rybki miały gdzie się schronić. Jeśli rybki są różnej wielkości to może dojść do dominacji jednego samca który będzie walczył z innymi. Na razie poczekaj. Jeśli zauważysz jakieś zatargi między rybkami być może trzeba będzie oddać takiego agresora albo hodować go razem z samicą którą toleruje w akwa o mniejszym litrażu.
P.S. Pyszczaki bardzo źle znoszą kwaśną wodę
  Jakie rybki do kamienistego 54l ?
Witam Wszystkich !!!

Mam problem na który nie otrzymałem konkretnej odp na żadnym forum Moze Wy cos poradzicie.... Otóż mam akwarium 54 litrowe. Baniaczek jest urzadzony troche jakby malawi, tz piasek na dnie, dużo kamieni itp. http://www.fotosik.pl/pok...dc17c691f7.html 54l jest za małe oczywiście na malawi i pyszczaki. Prosze doradzcie jakie rybki dobrze by sie czuły w takim "skalistym" zbiorniku.... byle nie byly to muszlowce
  Obsada do 240 l
Mam Kłopot z obsada do mojego akwarium trzymać ramirezki i księżniczki razem ale dowiedzialem sie że to zły wybór. Chialbym sie dowiedziec jakie rybki móglbym trzymac z księzniczkami a jakie z ramirezkami i naturalnie w jakiej ilości.Rybki ktore mi sie podobaja to neonki , pyszczaki (yellow , złocisty ) i barwniaki oczywiscie mile widziane od was propozycje innych rybek . Z Góry Bardzo Dziękuje.
  Pseudotropheus Saulosi - ikra?
Witam ponownie:)
Niestety wtedy ikry nie doniosla, ale teraz ku mojemu zdziwieniu(nie wiem czy się tak ukrywała, czy po prostu moje niedopatrzenie ) mam maleństwa w akwa! mają około 1cm, mam spore wapienie z dużą ilością dziur i "korytarzyków" także rybcie siedzą tam, podrzucam im pokruszone jedzenie, są bardzo szybkie, jednak boje się, że nie zdołają ominąć paszczy dorosłych. Mam też następną samicę z ikrą, jesli dziś brat dowiezie mi filtr to wyląduje ona wieczorem w osobnym akwa, bo wygląda już jakby miała jej się wysypać ikra z pyszczka. Może napisze ktoś jakieś rady odnośnie tej sytuacji, to moje pierwsze pyszczaki i pierwsze starcie z ikrą.

i da się zauważyc, że samica nie ma już ikry, ale młode rybki?

[ Dodano: 8 Kwiecień 09, 18:29 ]
hmm nie wiem czy mnie wzrok nie myli, czy wypatrzyłam w jej paszczy kupe małych oczek...
  obsada malawi+ Czerwieniak Dwuplamy
jedne jak i drugie podchodziły do tarła co świadczy o dobrej kondycji i samopoczuciu ryb
Świadczy to tylko o silnym instynkcie, który pobudza ryby do rozmnażania w każdych warunkach w celu zachowania ciągłości gatunku.
Pies z suka zamknięte w skrzyni 1m x 1m x 1m też będą kopulować i co? Uważasz, że będa w dobrej kondycji i świetnym samopoczuciu?
Jeżeli chodzi o pyszczaki to nie łączy się ich z innymi gatunkami. Do akwarium Twojej wielkości pasuje tylko harem rdzawych lub saulosa. Dołożyć 1 gatunek można w 240litrach-akwarium o długości 120cm.
Pytasz co sądzimy o Twojej obsadzie:
jest tragiczna
Coś jeszcze? saulosi mozna juz trzymac spokojnie w baniaku 80cx40x40 czyli 112L, 1x4 jezeli jestes juz taki dokladny dodajac 20cm moge trzymac harem 3x samce 7 samic co daje 10 ryb wiec czemu nie 2 gatunki 1x3 ? co da 8 pozatym zaduzo teori zamalo praktyki z tego co widze po Twoim poscie ,roznica polega tylko na tym ze wyzej wymienione sa mniej agresywne fakt ze dajac 3 samce tegosamego gatunku saiec alfa sie wybarwi pieknie pozostale wybarwia sie podobnie do samic wiec troszke "lipa" (rdzawy poza rozrodem niewykazuje terytorjalizmu)lecz gdzie konkurencja tam pelna okazalosc barw ,pozatym lombardoi i auratus w proporcji 1do3 mozna spokojnie trzymac w baniaku 100cm dodajac 1 gatunek w tych samych proporcjach robie przerybienie kontrolowane, co daje mi 12 ryb na 200l czyli okolo 33 cm terytorjum na 1 samca,wiadomo ze im dluzsze tym lepiej, lecz gdybysmy tak chcieli miec warunki idealne to bysmy zostawili rybki w w jeziorze malawi.

Po raz ostatni upominam Cię w sprawie poprawnej pisowni. Jaro69
  Planowane akwarium 375-450l.
Wiem o tym że wszystkie pyszczaki są agresywne, ale jedne mniej a drugie bardziej. Ta druga to Afra.
Z tego co wiem to i szerszeń i afra są bardzo agresywne. Nie wiem, jeszcze się zastanowię.

Najlepiej zrobię tak. Pójdę do mojego zoologicznego, spisze jakie maja tam rybki i wtedy coś wybierzemy.

Myślałem też po prostu nad tylko dwoma gatunkami.
1+4/5 Demasoni
1+4/5 Szerszeń
Niebiesko czarny i żółto czarny, oba w paski, idealne połączenie kolorów (według mnie)
tylko boje się czy dostane je w moim zoologicznym.
  Tylko 2 pyszczaki Yellow"ki [chyba problem] !!!
>badnews
Chyba na pewno problem.
Zanim zakupiłeś ryby należało się zorientować jakie mają wymagania i do nich się dostosować.
1. Akwarium Twoje ma około 86.8l brutto.... czyli netto jakieś 70/65l - jest zdecydowanie za małe.
2. Nigdy nie kupuje się pielęgnic w ilościach 2,3,4 sztuki - niezależnie od tego czy są z Afryki, Ameryki czy innego kontynentu. Należy kupować 8-10 sztuk minimum, żeby potem dobrała się para lub jak to ma miejsce w przypadku pyszczaków móc zostawić zgodny harem.
3. To , że samczyk molestuje drugiego osobnika wynika z tego, że są tylko 2 rybki z tego gatunku. Im mniejsze akwarium tym pyszczaki są bardziej agresywne.
4. Całkiem naturalne jest , że kopią sobie 'norki'. Z reuły są to centra rewirów samczyków. Im więcej kryjówek z kolei tym większa płochliwość i agresja.

Jest takie coś jak 'google' . Np - http://www.klub-malawi.pl...zak_yellow.html

http://www.malawi.pl/tlumacze/yellow.htm - polecam poczytać.

Pozdrawiam
  Problem z pysiem Yellow
mam pomierzone 3 parametry mojej wody:
TwW 11
TwO 18
ph 8

testy zoolek ---> takie miał mój znajomy, więc z takich skorzystałam

Dodatkowo w akwa pływają pyszczaki "maingano" ( Melanochromis cyaneorhabdos) i red-red. Stan rybek się nie zmienił, dalej "siedzą" w jednym miejscu na pisaku i nie mają zamiaru gdziekolwiek się ruszyć. Rybki mają objaw "ziewania" - nie wiem jak inaczej to określić. Woda jest napowietrzana.

Co do pokarmu to hodowca, od którego zakupiłam pysie powiedział, że on karmi je tylko roślinnym pokarmem i odradził mi jakiekolwiek mięsne pożywienie, polecił jedynie ochotkę mrożoną.

Zawsze jak zakładałam akwarium nie miałam żadnych problemów, a teraz nagle chyba za bardzo się zaczęłam starać i mi po prostu nie wychodzi
  Problem z pysiem Yellow
ryby mają 2 cm i nawet nie pływają więc jak mają sie pozabijać? to nie są dorosłe osobniki i denerwujące jest to że wiecznie każdy pisze że akwarium jest za małe jak na pyszczaki... w tym momencie nie chodzi o objętość akwarium tylko o jego jakość... wszystko robione tak jak trzeba a jednak coś jest nie tak i nie uwierze że w przypadku gdybym miala akwarium 112 litrowe ( bo tak jest zalecane jako minimum) rybki byłyby zdrowe bo w tym wypadku 12 litrów to mala różnica.

Rybki dostały lekarstwo - baktopur a reszta wyjdzie w praniu
  Obsada mojego 15l zbiorniczka...

Po drugie jak przeczytałem obsadę to przetarłem oczy ze zdumienia i miałem nadzieję, że przy podawaniu litrażu zbiornika zapomniałaś dodać jednego zera ale...niestety nie...
Obsada tragiczna, nie wiem jak to wszystko w ogóle mogłaś zmieścić w 15l to jest dla mnie niepojęte. 15l to jest szklanka, żadna z posiadanych przez Ciebie ryb nie może żyć w takich warunkach. Zakup czym prędzej nowe, dużo większe akwarium. W tym możesz urządzić krewetkarium.
Pyszczaki w 15l...jak tylko podrosną zabiją Ci wszystkie pozostałe ryby...
Szybko coś z tym zrób.

Hmm... wiem, że tych rybek jest sporo, ale wydaje mi się, że czują się tutaj całikiem dobrze, swobodnie sobie pływają... a co do tych pyszczaczków to nie jestem pewna czy podałam dobrą nazwę, bo one raczej nie są w stanie zjeść moich rybek bo one mają ok. 1 cm tutaj daję link do zdjęcia tej rybki , więc jeśli może wiesz co to za rybka to popraw mój błąd, bo po tym co napisałes to aż się wystraszyłam...tajemnicza rybka
  PYSZCZAKI ZLOCISTE!!!
czesc!witam wszystkich!jestem po raz pierwszy na tym forum,dlatego sorki jak cos bedzie nie tak!weszlem na te forum bo mam jeden problem do rozkminienia,a mianowicie w moim ogolnym akwa(200l)zdarzyl sie chyba cud!bo wszystko zaczelo sie od tego ze chcialem troche pokombinowac i doszlem do takiego czegos ze teraz w moim akwa mam 6yellow,1+4pyszczaki zlociste,2 red red,2bocje wspaniale i 4 glonojady!wszystkie te rybki mam od malego!i jakis tydzien temu samica yellow wypuscila male !jest ich chyba z 6!ale to nie koniec...zauwazylem ze wszystkie samice pyszczaka zlocistego maja tez ikre!wczoraj wieczorem odlowilem jedna samice!i moj problem polega na tym ze NIE WIEM co zrobic z reszta samiczek!CZY MOGE DO TEJ JUZ ODLOWIONEJ DORZUCIC TE INNE!???CZY NIC SIE NIESTANIE Z IKRA???PROSZE O POMOC!
Nie pisze się wielkimi literami! Proszę to natychmiast poprawić i nie robić błędów. Tomek23
  [240l] malawi
Daniel, niestety, ale muszę stanąć w obronie młodszego pokolenia. Jak powiedziałeś:
...kiedyś nie było czegoś takiego...
owszem, jak widzisz jestem jeszcze nieco ( ) starszy od Ciebie, ale niestety kiedyś ryby częściej zdychały, co było przynajmniej dla mnie, enigmą, nie wiedziałem co może być powodem. Teraz sam sprawdzam wodę regularnie. Majątku to przecież nie kosztuje, a zawsze będziesz mieć pewność, że rybki są trzymane w odpowiednich warunkach.
Zdarzają się przecież "akwaryści", którzy trzymają np. pielęgniczki apisto w wodzie twardawej i alkalicznej lub na odwrót, pyszczaki w wodzie kwaśnej, o niskiej twardości.
  Jaka woda ?
6 szt. Tropheus bemba w 60l od 4 tygodni i Ty się zastanawiasz czemu rybki tak się zachowują? One się trują własnymi odchodami!!! Cytat: A w ciagu 2 tygodni będe mieć duże akwarium."
Ciekaw jestem jak duże i czy ryby przeżyją jeszcze 4 tygodnie, bo przecież 2 tygodnie zbiornik musi jeszcze dojrzewać.
Ciekaw jestem jak to było z Malawi.
6 lat hodowałam (a raczej mój tata hodował) pyszczaki z Malawii.
  pyszczaki
Mam akwa 240l. i w nim plywa sobie 15 pyskow!ale...zaraz mi sie dostanie...bo...3 yellowki,3maingano,4 red red,3 lombardoi i do tego 1 chipokae i 1 auratus(podobne wiec jeszcze niedawno myslalam,ze to to samo :oops:
A teraz poradzcie co zrobic,bo wiem,ze troche duzo rodzajow,no i jakby nie patrzec troche nie przemyslalam zanim wybralam...
Dobre jest to,ze wszystkie pyski zyja w harmonijnej zgodzie moze dlatego,ze obydwie to samiczki?ale planuje dokupic dla nich jeszcze po dwie rybki,myslicie,ze to wypali??boje sie ze np samiec auratus narobi duuuzooo szkod!!Poradzcie cos...ale nie krzyczcie :roll:
  Kto zmienił skóre na negatyw ??????
Widze ze nie tylko chodowcow pitbuli mamy na tym forum Ja mam chwilowo zlikwidowane akwarium, wczesniej byly w nim pyszczaki, moze niedlugo jakas ameryka poludniowa sie pojawi, ale trzeba by troche kasy w to wlozyc (nowy wiekszy baniak, pokrywa itp), a jak narazie cala kase beta ciagnie wiec rybki musza poczekac

ps. jak o rybkach to na OFFA przenoszę.....buziii
Miruska
  mglista i mętna woda... help!!
wiem, ze naważyłem sobie piwa, wiedziałem że nie powinno sie ryb od razu wpuszczać lecz po prostu nie miałem innej możliwości. wode teraz podmieniam 2 razy w tygodniu juz po 15litrow za kazdym razem-jest to ok.1/4 całkowitej pojemności zbiornika... i czekam... zajmuje się tym akwarium, które niejako znienacka otrzymałem, gdyż zbierałem akurat kasę i sprzęt do akwarium które będę mięc w jadalni-ok.250litrów, panel filtracyjny-ok.15litrów pojemności, biotop-tanganika, same pyszczaki krótko mówiąc... i w tym akwarium juz bym zapewne nie mial takiego problemu gdyż zbiornik miałem uruchomić najpierw na miesiąc aby sie wszystko ustatkowało i dopiero pozniej kupić rybki... ale wyszło niespodziewanie z tym małym akwa i teraz kicha... uruchomienie dużego akwa przesunęło sie w czasie
  glonojad + pyszczaki?? bedzie ok??
Witam!
Mam akwa 200l i ok.18 sztuk pyszczaków, polowa z nich to saulosi a reszta to trewavasae. do tego są dwa małe otoski... filtr zewnetrzny eheim 2213 i wewnetrzny fluval 4plus.. a w drugim mniejszym akwa mam rozne rybki, długo by wymieniać. w każdym razie mam pytanko, czy do pyszczaków mogę dorzucić dorosłego glonojada (długość ok.12-14cm) czy pyszczaki nie będą go podgryzać oraz czy gloni wytrwa warunki panujące w akwa-twarda i zasadowa woda?? Dodam, że pyszczaki są dorosłe i maja od ok.7-8cm długości do 9-10cm największe...
Pozdrawiam
Jarek
  1
ale te pyszczaki to bardzo wymagające rybki mieliśmy kiedyś i takie ale niestety się nie utrzymały musza mieć dobrą wodę


to prawda... ale moj brat kupowal je calkiem maulutkie a teraz ma juz spore i nawet mu sie rozmnozyly
moj Z tez kiedys takie mial ale nie mam zadnej fotki tamtego akwa a teraz ma pielegnice z Tanganiki
  Jakie zwierzaki mieliście/macie w domu
troche tych zwierzakow bylo.Nie trzymalem nigdy ssakow poniewaz mieszkalem w bloku.Mala hodowla ptasznikow takich jak grammostola rosea,brachypelma vagans,brachypelma albopilosa,poecilotheria fasciata,zuk z Konga,karaczan madagaskarski.Z gadow mialem szyszkowce parke,parke gekonow lamparcich i chwilowo chorego legwana zielonego.Oczywiscie moj wierny papugus Falista i rybki (woda twarda pyszczaki i mieszane).Nie wspomnialem jeszcze o boa szmaragdowym gdyz ten powedrowal po dwoch miesiacach razem z terrarium do kumpla.Jeszcze mlody pandinus imperator.Teraz mam tylko dorosla samice grammostola rosea.
  Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
No, przy takich rybkach koledzy by nie mieli problemów z nadwyżką mbuniaków Oni zadowoleni, a Ty miałbyś darmowe jedzonko dla swoich pupili
Na pewno rybki by wyglądały fantastycznie, bo przecież rzadko widzimy w domowych akwariach pyszczaki, które osiągają prawie 30cm.
Tak z ciekawości, jak by w takim składzie radził sobie Fossorochromis rostratus?
  Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
Tak z ciekawości, jak by w takim składzie radził sobie Fossorochromis rostratus?


nie miałby żadnych problemów w końcu to też drapieżnik osiągający 30cm długości ...

Na pewno rybki by wyglądały fantastycznie, bo przecież rzadko widzimy w domowych akwariach pyszczaki, które osiągają prawie 30cm.


niestety masz rację...
  Ankieta, najmniejsze malawi.
Minimum rośnie , bo rośnie nasza wiedza na temat ryb.
Z czasem nabieramy doświadczenia i niektórzy zauważają , że jednak te 112l to strasznie mało jak dla ryb.
W necie znajdziesz opisy baniaków 45l z pyszczakami , jeszcze stosunkowo niedawno tak się te ryby hodowało , rozmnażało i to był standard.
Teraz to herezja , ale wtedy taki był trend w akwarystyce , tak samo jak kule dla złotej rybki i bojownika.
Sam trzymałem auratusy w 60l i karmiłem je ochotką , rozmnażały się ładnie i ładnie wybarwiały.
Wodę zmieniało się raz na dwa miesiące i to całą , filtrowały ją gąbeczki napędzane brzęczykiem, a szczytem techniki był filtr wieszany na boku akwarium , także napędzany brzęczykiem , zaś jako medium służyła wata bawełniana z apteki.
I było dobrze ?
Było.
Nikt nie słyszał o cyklu azotowym i o innych "wymysłach"
Ale wiedza i technika poszła do przodu i mamy taki sprzęt jaki mamy.
Kilku "oszołomów" zauważyło , że jak wsadzą pyszczaki do "gigantycznego" 112litrowego akwarium , to jakby inaczej się zachowują , jakoś "weselsze" są?
Więc przyjęło się , że pewnie takie warunki im odpowiadają bardziej, wtedy uznano , że jednak 112l to powinno byś minimum dla nich.
Teraz mamy 2008 rok , wiedzę , która się gromadziła w moim przypadku kilkanaście lat (wcześniej , jak pływało to był sukces) i ze swojego , oraz innych Klubowiczów doświadczenia , widzę , że te nieszczęsne 112l to jednak za mało i ja nie męczyłbym ryb w takim słoiku
  freestyle
oki czekam na foto ja zapodam w jakis dzien mlodych co mam w 2 akwarium a teraz w trakcie som 2 samice plywaja juz z ikra w pyskach w tym jedna ma juz mlode rybki w pysku odlowilem ja wczoraj ( dla niewiedzacych a ciekawych pyszczaki nosza ikre w pysku samica dopuki nie wylegna sie mlode rybki potem z nimi jakis czas plywa po czym wypluwa i se smigaja mlode zapodam fotki zlukacie se ;] ostatnio jednorazowo 16 wyplula ;] ( a trza byc czujnym bo inne po wypluciu moga je sobie skonsumowac nawet i samica po jakims czasie moze bo w trakcie nie je od 2 do ponad 3 tygodni nic jak je nosi w pysku ;] juz mam pare osob chetne na nie bo nie kazdemu sie tak udaje miec potomstwo jesli o nie biega ;]
  Sciemy sprzedawców...
Najlepszy tekst do mnie:
Sprzedawca: Widzę, że obserwuje pan pyszczaki.
Ja: Tak, są śliczne.
Sprzedawca: Ilu litrowe ma pan akwarium.
Ja: 60 litrów.
Sprzedawca: To idealne miejsce dla nich, może pan kupić kilka. tylko jeżeli oprócz nich chce pan trzymac jeszcze inne rybki, to proponuje większe pielęgnice, żeby mogły sie bronić.
Pełna profeska:-)
  Sciemy sprzedawców...
Ja też raz dałem się wrobić w balona już wam opowiadam chociaż mi wstyd ale to nauczka na przyszłość.:
To było troszkę czasu temu jak tylko zaczynałem przygodę z malawi czytałem troszkę o pyszczkach i w ogóle, ale wiecie jak to człowiek głupi(czyli ja w tym wypadku), zaszedłem pewnego razu do zoologika i chciałem kupić parę pyszczaków, ale sklepowa pokazała mi akwarium na zapleczu i powiedziała, że ma takie fajne rybki duże i że do pyszczaków i do zbrojników będą pasowały (dziś posiadam same pyszczaki red red i yellow-y)to były pielęgnice pawiookie walnych rozmiarów, że to łagodne ryby i że one nie są na sprzedaż, ale ja co raz do nich zachodzę to mi je sprzeda. Do domu jak zaszedłem na neta i się załamałem odniosłem je z powrotem co mi powiedziano, że nie mają już wolnego akwarium żeby je wsiąść. Męczyłem się z nimi w 2 miesiące przez ten czas utłukły 3 pysiaczki i urwały głowę dla zbrojnika albinosa. Potem na mowiłem kolegę z pracy żeby założył akwarium i dałem mu je za darmo, jego dzieci się ucieszyły, że będą mieli rybki, ale po tygodniu on mi je przynosi i mówi, że dzieci myśleli że to będą malutkie kolorowe,a tych się boją. No cóż wziął je drugi kolega z pracy i i po jakimś czasie od przypadkowych ludzi doszło do mnie czy nie chce kupić tych pielęgnic się okazało, że to te moje masakra. (jak zanudziłem to sorki)
  [600litrów]["mieszanka" wszystkiego po trochu]
trzeba przyznać że rybki piękne zresztą jak to każda pięlegnica ale totalna klęska z tymi biotopami może zostaw w tym akwa pyszczaki a do tego 330 przenieś część pielęgnic amerykańskich a częśc oddaj?
  Zwierz się jakiego masz zwierza
ja mam chomika, który wspina się jak małpa i drapie się jak pies. Jest to chomik syryjski.
Ale moim prawdziwym szczęściem jest sznaucer miniaturowy, który śpi ze mną w łóżku, ale także moim drugim skarbem jest mój piesek na dworze owczarek niemiecki długowosły, który wabi się Sara.
Maxiu mój piesek domowy ma cztery miesiące, a Sara ma już 6 lat.
Kolejnymi moim zwierzaki są rybki. Są to pyszczaki, czyli odmiana pirani. Nie przepadam za nimi, ale był to prezent od mojego ojca, a więc musze się o nie troszczyć. Mój dom jest jak zwierzyniec, ale jeszcze niedawno miałam kury, ale kuny mi je wciamały
a i jeszcze kilka miesięcy temu miałam Kota o wielu imionach, ale mi zwiał, a po kilku dniach już jeździły po nim auta:(
  Poznajmy się ;)
CZEŚĆ wszystkim forumowiczom OAZOWYM W mojej rodzinie kluczowe miejsca zajmują:
cztery króliczki (Toffik, Funiek, Rysiulka i Miś)
żółwica stepowa
rybki w ilości bliżej nieokreślonej w trzech zbiornikach o pojemności: 270 l. (pyszczaki z Malawi i Wiktorii), 112 l. (muszlowce i naskalniki z Tanganiki), ~60 l. (drobiazg różny - platki, molinezje, parka szczupieńczyków, mułojady, kosiarki).
  Kto hoduje rybki akwariowe??
Witam!

Mam odnosnie pytanie kto z was hoduje rybki akwariowe i jakie.

ja już hoduje od 7 roku życia . Najpierw były gupiki,mieczyki,molnezje.

teraz hoduje juz od 2 lat pyszczaki zlociste z Malawi.

Calyczas mi sie rozmnazaja

A i jeszcze pytanie jakie macie akwarium litrow.

Ja mam jedno 200l. - glowne

Drugie 85l - na male rybki

trzecie 30l - na rozmnazanie

pzdr
mackocoins
  nowy sklep akwarystyczny na zamojskiej
moje wrażenia to:
- chłopak naprawdę zna się na akwarystyce, przynajmniej dla mnie- kogoś kto dopiero zaczyna
- akwaria z rybkami mają żwirek ?? i roślinki, które sobie rosną do czasu zakupu.... pomysł super:) w dodatku jak dla mnie jest ich dużo.. być możę pospolite tego nie wiem... ja zakupiłam nurzańca;)i lotosa tygrysiego...chociaż ten biedaczek może być zbyt duży do mojego maleństwa- w każdym razie narazie jest malutki i się zmieści:)
- ładne rybki- chyba pospolite, ale gdzies tam pływaly tez pyszczaki...
- tanie akwariaa- chyba najtansze w lublinie, z tego co się orientuje....ciekawe jak jest z pozostałym sprzętem?? szkoda ze nie zapytałam.. a moze dobrze ze nie zapytałam bo bym jeszcze kupiła..
to tyle....
  Bardzo się ciesze.
Bardzo się ciesze, że mogę dołączyć do tak szacownego grona. Mieszkam w Andrychowie k. Wadowic. gupikiem zajmuje się od 5 lat. Rybki te hoduje w 7 różnej wielkości akwariach . hoduje również pyszczaki w kolejnych 6 zbiornikach , ale gupik to nr. 1 i tej rybce poświęcam swój czas. Mam nadzieje że dzięki temu forum dowiem się wielu ciekawych żeczy, oraz pragnę podzielć się swoją wiedzą . Pozdrawiam Tomek.
  Witam !!
Witaj na forum Talib!
Tak, istnieją tacy wariaci co się interesują hodowlą gupików i niestraszne im gadanie o tym, że to takie pospolite rybki te gupiki, że pielegnice to są dopiero prawdziwe ryby, że nie ma to jak pyszczaki itd. itp.
My i tak wiemy, ze gupiki to nawspanialsze z rybek, choś inne też są ok.
I jest nas coraz więcej i więcej co niezmiernie cieszy.
Pisz i czytaj jak najwiecej forum, i tak nie masz wyjścia, ta choroba jest nieuleczalna.
  Wasze drugie imie, i coś o waszych zwierzakach :D
hehehe a ja nie mam drugiego imienia i nie mam też zwierzątka... ((((( chocaż troche ich miałam:
-najpierw był kot Kropkai miałam go chyba przez tydzień xD
- później rybki
- tchórzofretkę przez pół dnia
-jak oddali tchórzofretkę to wzamian miałam świnkemorską Fisię xD
-potem miałam szynszyla Pupsi
-później były patyczaki i przez 3 dni motyla który się obudził z zimowego snu XD
-w trakcie patyczaków były pyszczaki czyli rybki xD
- a tarz nie mam nic.....
  witam...pytanko o filtr..
witam
do tej pory posiadalem akwa 100 l ogolne mieszkaja tam sobie rozne rybki,ale mam zamiar kupic 240 litrow i hodowac w nim pyszczaki,, w zwiazku z tym mam 2 pytanka
1. moge zalozyc 2 kaskady dla pysiow kazda 500l/h / nie stac mnie za bardzo na kubel (
2.jaka odmiana jest latwa w hodowli? oczywiscie wraz z nabytymi umiejetnosciami bede chcial poszerzac swe umiejetnosci...nie chce po prostu zrobic pysiom krzywdy..:/
z gory dziekuje za pomoc....
  nasi pupile :)
jak tam w Was ze zwierzątkami, hodujecie coś? z jakimi zwierzątkami mieliście, macie czy chcecie miec przyjemność?

u mnei w rodzinie od kiedy pamiętam był pies, miodowy bokser...
ze zwierząt które sam sobie hodowałem pojawiły sie już rybki wszelakiego rodzaju, traszki, dżdżownice, patyczaki, ślimak winniczek

obecnie posiadam w akwarium pyszczaki, rudego kota, 3 papugi nierozłaczki i psa

jeżeli macie jakieś zdjęcia swoich pupili to wrzućcie :p
  ratujmy moja BUNIĘ!! :(
Glonojad glonojadowy nierówny - ludziska nazywaja tak różne ryby. Niektóre są spokojne, a inne faktycznie potrafią dossać się do rybki. Ale ludzie, nie straszcie kolegi, złote rybki to nie ospałe paletki. Nie śmigają jak pyszczaki ale jednak są ruchliwe. glonojady się wgryzaja w te nieruchawe i o sporej powierzchni. Chyba, ze ktoś widział zbrojmika przyssanego do welona (żywego, a przynajmniej nie zdychającego) to się spierać nie będę.
Zresztą w 25 duży zbrojnik się nie zmieści, a młode, nawet syjamskie jednak wolą rośliny. Zawsze wystarczy raz na parę dni sypnąć trochę dowolnego pożywienia jak jest ciemno. Ale jak jest całkiem ciemno np przy akwarium zasłoniętym kocem. Welony pójdą spać a zbrojniki po ciemku żerują. Najedzą się spokojnie i nie będą bruździć.
Ale to przy okazji - nie wierzę w dorosłego zbrojnika syjamskiego w 25 l. Chociaż ludziska są pomysłowi
  Mam problem!!!!
Moderatorze szanowny, a nie za ostro i pardon, chamowato, tak? Wisienka skora weszła na stronę czegoś chce się czegoś dowiedzieć, a wy na nią tak z góry - poprzednie posty też takie zasadnicze z odwoływaniem się do wiedzy. której jako poczatkujące kawarystka i b.młoda osoba nie może posiadać . TRochę cierpliwości. Teraz już skazana na pana z zoologu. A na przykład zamiast kazać rezygnowac jej z innych zakupów (skąd wiecie jakie Wisienka ma kieszonkowe i czy ta kula to nie był dla niej i tak wysiłek finansowy?) może skierowac na przykład na stronę www.malawi.pl. Jest na niej Giełda i kategoria za darmo oddam. I są ludzie którzy za dormo chcą oddać za małe na pyszczaki zbiorniki, które w porównaniu z kulą są pałacami.
Jeśli Wisienka jeszcze obserwuje dyskusję dla niej i dla innych "kulistych" - znam paru właścicieli zoologów, którzy prywatnie nie ukrywają, ze np. handel pyszczakami jest nieopłacalny bo za zdrowe bestie, i jak się raz sprzeda obsadę do odbrze ustawionego zbiornika to koniec interesu. Lepiej jak rybki zdychają, chorują bo intres się kręci - najpierw sprzedaje się leki, potem co jakiś czas nowe ryby.
Co do przestrzeni mieszkaniowej - na 40 metrach mam dwa akwaria jedno 2m/50/50 - 500 l, drugie 125 holender. No ale ja jestem dorosła osoba i przed sobą tylko odpowiadam. Gdzie się zmieściła kula 50 l też się zmieści
  Początki
Hmm... a więc to było tak ) :
w wieku pięciu lat mialem akwarium 20l z: )
labeo bicolor
brzaka rekinią
brzaka sumatrzanska
co okolo tydzien byl nowy bojownik poniewąz stary wyskawiwal )(ciekwae czemu)
oraz chyba..gupiki i molinezje
gdy mialem 9 lat to akwarium zostalo stulone i potem az do wieku 11,5 roku nie mialem akwarium.. majac 11,5roku kupilem akwarium 25l z (oczywiscie labeo, zbrojnikiem niebieksim, danio itd) ryby wpuścilem po 10 minutahc od zalaznia woda... wszyskie ryby padly oprocz jednego mieczyka.. po pol roku kupilem akwa 60l.. to juz byla masakara napoczatku hodowalem w tym akwa pyszczkai z czeog po 3 miehcach zostal 1 )) potem pyszczaki oddalem i kupilem jakies rybki.. pozniej znowu jakies itp( tak srednio co tydzien wymie nialem rybki na nowe) dopero 2 lata temu zalozylem w tym akwa akwa jednogatunkowe z p.kakadu. Po kakadu byly barwniaki czerownobrzuche.. potem p.zebry. czerwieniaki... itp. ąz w koncu ponad rok temu kupilem akwa 160l z pyszczakami z grupy mbuna ( m.estherae redred, maingano oraz afry re top likoma) afry po pol roku zostaly wymienione nayellowki). niedawo kupiel akwa 400l w ktorym hoduje nonmbune..
  Początki
Hmm... a więc to było tak ) :
w wieku pięciu lat mialem akwarium 20l z: )
labeo bicolor
brzaka rekinią
brzaka sumatrzanska
co okolo tydzien byl nowy bojownik poniewąz stary wyskawiwal )(ciekwae czemu)
oraz chyba..gupiki i molinezje
gdy mialem 9 lat to akwarium zostalo stulone i potem az do wieku 11,5 roku nie mialem akwarium.. majac 11,5roku kupilem akwarium 25l z (oczywiscie labeo, zbrojnikiem niebieksim, danio itd) ryby wpuścilem po 10 minutahc od zalaznia woda... wszyskie ryby padly oprocz jednego mieczyka.. po pol roku kupilem akwa 60l.. to juz byla masakara napoczatku hodowalem w tym akwa pyszczkai z czeog po 3 miehcach zostal 1 )) potem pyszczaki oddalem i kupilem jakies rybki.. pozniej znowu jakies itp( tak srednio co tydzien wymie nialem rybki na nowe) dopero 2 lata temu zalozylem w tym akwa akwa jednogatunkowe z p.kakadu. Po kakadu byly barwniaki czerownobrzuche.. potem p.zebry. czerwieniaki... itp. ąz w koncu ponad rok temu kupilem akwa 160l z pyszczakami z grupy mbuna ( m.estherae redred, maingano oraz afry re top likoma) afry po pol roku zostaly wymienione nayellowki). niedawo kupiel akwa 400l w ktorym hoduje nonmbune..


Napisałeś że wpuściłeś rybki po 10 min. od nalania wody. Ja zrobiłem tak samo tylko nie czekałem 10 min lecz od razu wpuściłem. Rybki czują się świetnie, danio które tak wpusciłem żyją do dzisiaj.
  co wybrać?
najszybciej rozmnazaja sie zyworodki np gupiki ale za to sa strasznie tanie. mozna rozmnazac paletki bo tu rybki sa bardzo drogie ale i tez ciezej dobrac pare a nast. ja rozmnozyc.jezeli chcesz miec dosc latwa hodowle i rozrod a rybki majja byc w cenach ok 6zl(czyli srednich) to dobre beda pyszczaki.
  Malawi 240L
Witam planuje zakup aqwa 240L profilowane

-Filtr tetra EX1200+FILTR WEWNĘTRZNY JP-025F (300-500l, 1600l/h) lub 2xFILTR WEWNĘTRZNY JP-025F (300-500l, 1600l/h)
Filtracja chyba bedzie ok gdyz chcę wpuścić tu pyszczaki. A słyszałem że przyda się nadfiltracja

Co do ryb to chciałbym mieć:
- pyszczak cytrynowy(Labidochromis)
-pyszczak lombardzki (Maylandia lombardoi)
-wydłuzony (Pseudotropheus elengatus)
-zebra (Pseudotropheus zebra)
-złocisty (Melanochromis)

1)Co do ilości to chciałbym miec 2+1 od każdego rodzaju....?
2) Czy te rodzaje mogłyby byc ze soba ?
3)Czy jesli juz bd mial baniak to moge od razu wpuscic wszystkie pyszczaki (gdyz sa to rybki terytorialne) ?Choc z drugiej strony w sklepach akwarystycznych doradzaja zeby wpuszczac rybki stopniowo...aby uspokoily sie parametry wody
4)Jaka role odgrywaja wapienne skalki ?
5) Czy te rybki sa trudne w utzrymaniu ?
  Malawi 240L
Witam planuje zakup aqwa 240L profilowane
Filtr tetra EX1200+FILTR WEWNĘTRZNY JP-025F (300-500l, 1600l/h)
Co do ryb to chciałbym mieć:
- pyszczak cytrynowy(Labidochromis)
-pyszczak lombardzki (Maylandia lombardoi)
-wydłuzony (Pseudotropheus elengatus)
-zebra (Pseudotropheus zebra)
-złocisty (Melanochromis)
1)Co do ilości to chciałbym miec 2+1 od każdego rodzaju....?
2) Czy te rodzaje mogłyby byc ze soba ?
3)Czy jesli juz bd mial baniak to moge od razu wpuscic wszystkie pyszczaki (gdyz sa to rybki terytorialne) ?Choc z drugiej strony w sklepach akwarystycznych doradzaja zeby wpuszczac rybki stopniowo...aby uspokoily sie parametry wody
4)Jaka role odgrywaja wapienne skalki ?
5) Czy te rybki sa trudne w utzrymaniu ?


Standardowa podmiana wody co tydzień ok. 15-20% wystarczy.
  obsada 112l
wedlug mnie to tylko saulosi bo sa to rybki dwukolorowe tzn. samce i samice maja ina barwe a pozatym sa malo agresywne. u mni samiec red-blue w 120cm akwa zameczyl mniejszego ktory byl jego potomkiem w pare godzin po tym jak sie zaczal wybarwiac

Oczywiście mówi się że do takiego akwa może być jeden gatunek ze złotej 3 lecz ja uważam że tylko saulosi może być w tak małym akwa w ostateczności yellowki ale nie rdzawe saulosi są łagodne (jak na pyszczaki) lecz nie zawsze,czasem można znaleść jakieś zabijaki
  pomocy!!
Więc tak... Tropheusy są rybami stadnymi... nie trzyma ich się w grupkach/ haremach po 5 sztuk.... Jeżeli nie miałeś jeszcze doświadczenia z pielęgnicami, to najlepiej zrobisz oddając rybki i zmieniając obsade na pyszczaki z j.Malawi. Jeżeli ci sie ta opcja spodoba wtedy mogę Ci pomóc z doborem obsady itd.
  Akwaryjko
Bo ja mieszkam na przedmieściach i nie za bardzo lubię jeżdzić do miasta, no ale to ominę. U mnie w mieście są chyba 4 zoologiczne (z tego co mi wiadomo narazie:
#w pierwszym chcą, ale 50-80 sztuk na raz
# w drugim: na pewno ich tam nie oddsam bo syf nie z tej ziemi, i chcieli wpuścić je do pielęgnic- chyba jako jedzonko, bo już nie wiem
# w trzecim podobnie jak w drugim
# w czwartym jak się pytałam to baba odp.: My tu nie mamy czasu na takie bzdury i po co nam twoje ryby, jak masz problem to do widzenia. No to jak mi tak powiedziała to tam już nie przuychodzę

A co do mojego akwarium 112 litrowego to owszem mam. Ale są już w nim pielęgnice i pyszczaki (dużo) a jak bym przesadziła do niego bojowniki to by się zażarły na śmierć. Bo już raóbowałam. A narazie nie zmienię obsady, bo te ryby bardzo się stresują więc po co mam je narażać na dodatkowy stres?

A rybki więłam bo miały złe warunki, ale ja już mam troche lepsze, vbo nie trzymam ich w puszkach.
  Hej :D
O to masz fajnie. Ja narazie (na kikla dni) zamykam moją akcję charytatywną bo na wakacje muszę wyczyścić akwarium, inaczej rybki dobrać do akwariów< a nie pyszczaki, krewetki, welony, i wszystko pomieszane, czyli takie wielkie porządki wakacyjne
  rybki
Może te pyszczaki z akwarium kolegi zrobiły złe wrażenie .... rybki nie robiły by jako 'żywy pokarm' stały by grzecznie albo u mnie na pomocniku albo u kolegi obok jego wielkich akwariów.
Jeśli nadal szukasz Katarzyno chętnego na przejęcie tego akwarium z rybkami - msg me.

Pozdrawiam;)
  Akwarium Cathleen
hej dziewczyny też mam akwarium właściwie to 2. W jednym trzymaliśmy pyszczaki, były ze sobą ok roku, i nagle w zeszłym tygodniu 5 padło i został tylko 1, nie wiem co mogło się stać. Mieliśmy ostatnio gościa i po jego wizycie ryby zaczęły się pożerać

planuje tego jednego pyszczaka oddać do sklepu a kawarium zarybić skalarami, nie wiem tylko jakie rybki można z nimi mieszać, tak żeby się nie gryzły i były efektywne, jeśli maci e jakieś typy to proszę doradźcie mi
  Ro - prośba o konsultację.
To jeszcze a'propos wody idącej do ścieku - czy można ją wykorzystać do rybek, które nie mają jak apisto restrykcyjnych wymagań co do miękkości wody? I nie chodzi mi tu o pyszczaki, ale o "zwykłe" rybki? Pytam dlatego, że nie wiem, czy przepuszczenie przez te wszystkie wkłady i membrany nie zaburza wody na tyle, że ją to dyskwalifikuje do celów akwarystycznych.
A co do wodomierza - ruszy, ruszy, kapiący kran mu wystarcza. Już tam Wodociągi o swoje dbają, ich urządzenia są hiperczułe. Kto płaci rachunki co miesiąc, to wie...
Jeszcze jedno: czy to normalne, że na wyjściu z RO kwasowość jest na poziomie 5,5 zaś po dodatkowym przepuszczeniu przez DI kwasowość rośnie, i na teście Tropicala którego skala kończy się na 4,5 dotyka końca skali? Jestem "nowy" z RO, stąd takie pytania.
  Co to za pyszczak?
mam 70 litrów akwa, a w nim 9 1,5-2cm pyszczaki. są to 1caeralus, 1czekoladowy,2 złociste, i 5 lombardoi(nie wiem jak się pisze nazwy więc mogą być błędy) . Łącznie jest ich 9. akwa ma 72 cm długości(przednia szyba);13,5cm (tylnia szyba); 42cm wysokości i 36 cm szerokości. 7 ryb poszło na sprzedaż


No i masz odpowiedź. To akwarium jest niestety za małe na chowanie pyszczaków. Mógłbyś się pokusić co najwyżej o 1 gatunkowe (P. Saulosi - małe, spokojnie [przeważnie]). Ale i to nie wiem czy by dało radę (musiałbyś sam spróbować i ocenić). 5 lombardoi w tym akwarium nie przezyje. Tak samo auratusy (złociste). To są bardzo agresywne ryby (mówię z własnego doświadczenia) i rosną do ponad 12cm, dlatego powinienneś je wpuścić conajmniej do 200l. Nie mam pojęcia co to jest pyszczak czekoladowy (chyba, że mówa o I. Sprengerae??). Pozatym masz za mało kyjówek. Nie masz praktycznie żadnych kryjówek. Fakt faktem, te rybki sa młode, ale sam zobaczysz jakie piekło będzie jak podrosną. Ja ostatnio przez tydzień musiałem trzymać 5 P. Flavus + 4 M. Lombardoi i woda dosłownie wylewała się z akwarium. A wracając do rozmnażania. Jeżeli te rybki mają ok 2cm (przynajmniej ja tak zrozumiałem) to są za małe na rozmnażanie. Musisz poczekać do przynajmniej 4-5cm i żeby miały jeszcze ochotę.
  pyszczak złocisty w akwarium towarzyskim
Albercie, Twój wujek albo się pomylił, albo trafił na bardzo spokojne osobniki. Sam (to były błędy mojej młodości), oszukany przez właścicielkę sklepu zoologicznego kupiłem Pyszczaki Johanna (Melanochromis johannii) w ilości sztuk 1+5? o ile pamiętam do towarzyskiego akwarium. Pani ze sklepu mi wszystko o nich powiedziała co powinienem wiedzieć oprócz tego, że to są jednak pyszczaki, o co także pytałem. Miały być miłe i towarzyskie, bo przecież "niepyszczaki" takie są. Rybcie ubiły wszystko w akwarium oprócz jednego, pięknego samca gupika i zbrojników. Gupik pływał między nimi zadowolony, machał sobie barwnym ogonkiem i prężył swoje płetwy. Dlaczego akurat ten przeżył? Nie mam pojęcia, ale żył sobie z nimi w pokoju. Gdy już się dowiedziałem co za rybki kupiłem, jakie z nich ziółka i jakiego zbiornika wymagają... Nigdy już nie poszedłem w celu zakupienia czegokolwiek do tego sklepu.
  [Warszawa] Oddam Pyszczaki
Witam.
Mam do oddania kilka Pyszczakow, rybki maja pol roku sa zdrowe, nigdy nie chorowaly..
1.Labidochromis Caeruleus Yellow Mbuna 4szt.
2.Pseudotropheus Lombardoi 1szt - samica
3.Pseudotropheus Acei Cichlid 5szt.
Oddam w calosci badz jak ktos bedzie chcial..
Zainteresowanych prosze o kontakt pod:.
mail:. napoleon2002@o2.pl
gg - 481415
Pozdrawiam
  Akwarium
Wszystko zależy od wielkości zbiornika i jego urządzenia. Zebry dorastają do całkiem dużych rozmiarów (widziałem 12cm), są raczej "przydenne" i mocno terytorialne (szczególnie podczas tarła).
Kupując rybki musisz uwzględnić parametry wody i wymagania kolejnych gatunków! Absolutnie nie kupuj pyszczaków z Afryki!!! One lubią twardą wodę (zebry zaledwie ją znoszą), raczej nie utrzymasz roślin (jedne są zjadane inne wykopane - zebry głównie kopią w dnie), pyszczaki są silnie terytorialne i poza tym raczej agresywne (auratusy szczególnie) bez względu na tarło. Większość pyszczaków jest duża lub baaardzo duża ... potrzebują minimum 240 litrów wody!!!
Moim zdaniem powinieneś wybrać jakiś typ akwarium:
1. biotopowe,
2. tematyczne,
3. hodowlane (wyższa szkoła jazdy),
Zajrzyj na fora akwariowe to "kopalnia" wiedzy i doświadczeń!!

Moje zbiorniczki to:
- w pracy 500l z frontkami F1 (CYPHOTILAPIA FRONTHOSA)-1 samiec (26cm)+6 samiczek
- w domu 500l z trofeusami F1 (moliro, maswa, ikola).
  tło strukturalne --jak prawidłowo go osadzić ?i inne pytania
Witam wiec, jeśli chodzi o tło strukturalne to możliwe że rybki przedostaly sie górą. Mam podobny problem ale w moim przypadku posiadam pyszczaki i gdy jakiś mniejszy pyszczak wpłynie za tło to po jakims czasie on wyplywa i juz zostaje. Spróbuj tło pasadowić wyżej od tafli wody, bedzie wtedy mozliwośc ze sie nie przedostaną rybki bądz wylej troche wody. Bo jeżeli posiadasz siateczke to innym sposobem nie mogą tam wejśc(chyba ze siateczka ma jakies wady).
Co do filtra to niema problemy aby przedłużyc rurke Jest jeszcze inna mozliwośc aby ją gdzies tam w srodku ułóżyc ale zeby nie byla zanuzona w wodzie, najlepszym sposobem bedzie przedlużenie rurki i przeciągniecie ją przez otwór gdzie idą kable od światła grzałki itp.
Co do temp. to jest ok nie trzeba jej zmieniac.
No wieć do gupików, danio, neonek możesz dołożyć mieczyki hellera, molinezje i podobne rybki zyworodne Co do kardynałka to mozliwe jest że padl z tego iż wsadzilas go do niedojrzanego akwarium (powinno stać około 2 tyg lub moglas dolac wody z innego akwa) Musisz sobie zdawać sprawe, ze gdy kupisz 10 rybek np. skalarów to wszystkie mogą nie przeżyc (tak bylo w moim przypadku na 10 skalarów 7 dożylo wieku doroslego) ponieważ jeden moze byc silniejszy drugi slabszy. Wiec nie martw sie to normalne pozdrawiam
  akwarium 240l jakie wyposażenie i obsada?
Witam!
Czekam na przypływ gotówki i zakładam akwarium 240l. Nigdy nie miałam tak dużego zbiornika więc proszę o rady.
1) Jaki filtr wewnętrzny polecacie? Kubełek odpada nie miałabym go gdzie schowac (mały pokój)a po domu biega wszędobylski jamniorek. Co myślicie o tym filterku
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=133936525
nadawałby się? A może ten
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=133266803 ?
2) Czy grzałka 200W wystarczy czy lepiej miec 300W?
3) Jakie rybki w miarę łatwe w chodowli polecacie? Które pielęgnice by się nadawały? A może jakieś pyszczaki? Zielona nie jestem ale wielkim akwarystą też się nie mogę nazwac. A może ktoś zaproponuje jeszcze inne? Jestem otwarta na wszystkie propozycje.
  Mój jadłospis dla Pyszczaków z grupy Mbuna
Pokarm podaję w odpowiednich dawkach,zanim opadnie rybki zdążą go zjeść ,to są pyszczaki -przepadliste na jedzenie ryby .Daję małe ilości ,ale często."Wynalazki" podaję jako urozmaicenie diety,czyli raz na 1,5-2 tygodnie.Przy rozsądnym podawaniu na pewno nie zabrudza wody,a resztki niezjedzone warzyw usuwam po 15 minutach po podaniu ,jak się ryby nimi już nie interesują.Makaron daję gotowany,tylko go moczę żeby pozbyć się soli w której był gotowany(makaron jest gotowany z wodą posoloną ,na obiad).Płatki podaję tak jak suchy ,czyli je gniotę w dłoni na malutkie kawałki i wsypuje.
  Akwariumstwo
Wszystko zalezy od zdefiniowania pojecia "male akwarium". Niewielkie rybki, np z rodziny kasaczowatych (takie, o ktorych byla mowa w poprzednim topicu), lub male rybki z azjatyckich obszarow (np. razbory), albo zyworodki (gupiki, molinezje) potrzebuja od 2 do 5 l na lebka. A pielegnice afrykanskie (pyszczaki) potrzebuja od 20 l na lebka. Wszystko zalezy od agresywnosci ryb, przemiany materii, no i oczywiscie rozmiaru.
  Trefne sklepy zoologiczne
Chyba kolego zartujesz!!ten sklep jest najgorszy!!w kk bo:
-nie uznali mi reklamacji akwarium ktore bylo zrobione na zamowienie i mi peklo dno po 8 miesiacach (jak przyszedlem i powiedzialem co sie stalo to koles mi powiedzial ze przez ciezkie i ostre kamienie peklo,jak mu powiedzialem ze takie rzeczy trzymaja wiesniaki w akwaium to mi powiedzial ze przy restarcie uderzylem akwarium w cos i teraz peklo.To mu powiedzialem ze nie robilem restaru a ojn mi powiedzial ze to z mojej winy i koniec!!
-jak tam bylem ostatni raz to w kazdym akwarium byla plesniawka ,zdechniete rybki i ospa
-i po trzecie jak go sprawdzalem z wiedzy o rybkach to sie posmialem poniewaz powiedzialem mu ze chce jakies fajne kolorowe rybki to mi h.uj wciskal welonki,neonki,pyszczaki i pielegnice razem!!!dla niego tylko kasa sie liczy a tacy ludzie dlamnie sa zerem!!!

NIGDY TAM JUZ NIC NIE KUPIE!!!!!
  1
witam!ja zaczynalem od 30-40l akwarium i mialem neonki,gupiki,glonojady itp,pozniej kupilem okolo 120l i mialem juz wiecej gatunkow bo mialem jeszcze molinezje,sumy rekinie,welony,i jeszcze kilka innych,ale te gatunki po jakims czasie mi sie znudzily i kupilem pyszczaki!to jest dopiero to co mi sie spodobalo!!!!!!!!!!!!!te rybki sa fantastyczne!!!!!!!!!!!!!!!!czasami wpatrywalem sie w akwarium kawal czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale niestety musialem je sprzedac jak sie wyprowadzalem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale za kilka miesiecy planuje kupic 200-300l akwarium ,OCZYWISCIE PYSZCZAKI!!!!!!!!!!!!!!!
  Hodowla kraba z drapieżnymi rybami?
Rybki ładnie wyglądają zczególnie neonki ja aktulnie mam jednego bo krab wyciął resztę Z rybami drapięznymi to jest tak jeżeli masz 1 rybke nawet pyszczaka (z piraniami nie wiem)to krab se poradzi bedzie ją tak męczył aż padnie ale jak już bede 3-4 pyszczaki i jeden krab to bedzie problem ocywiście wszystko zależy od zbornika. Ja z rybkami miałem pare przezyc kupiłem glonka za 10 zyla miał koło 10 centyw cały opancerzony z kolcami itp to go krab wyciągnął na ląd poczekał az zdechnie i wypatroszył go od odbyt mówie wam niesamowity widok miałem glonojada wydmuszkę.Z krewetką miałem tak że krab zjadł najpierw wylinkę krewetki a poem samą krewtke nastepne 10 zl w plecy. a o roślinkach nie wspomnę to by ł wydatek jakichś 20-30 zł minimum więc wsumie jakbym tak zsumował zniszczenia to wyszło mnie to 80 zl bo dochodiz jescze pare małych rybek itp. ale nie powiem warto jest zainwestować pare groszy w krabika ja np. zainwestowałem sporo w oba moje zwierzaki tj. krab i żółw i mają wypasione akwa wrzuce na forum parę zdjątek jak będę miał czas.
  akwarystyka
ja teraz nie dbam o akwarium bo planuje nowe załozyc z ksieżniczkami albo z pyszczaki bo sa zajebiste poprostu znudziły mi się już ryby spokojne teraz musi się coś dziać w akawrium wiec kupie pewnie pyszczaki bo księzniki jak są same w akwarium to sa spokojne a co do ryb agresywnych panuje mit o tym ze najgrośnijesze sa piranie owszem w amazonce moze i tak jak masz z 100 szt w akwarium to tez ale jeśli chcesz mało wydac i miec agresywne duże ryby to proponuje każdemu pielegnice pawieokie qj wez sobie kup taka jedną pawieoką to z tych 300 rybek nie zostanie ci żadna i jeszcze coś do pawiek to musza byc same w akwarium chyba że chcecie im obiad zrobic to dokupcie jakieś rybki karmi sie je surowym mięsem przynajmniej mój kumpel tak robił i akrwium powyżej 150 litrów w innym wypadku będe się gniotły mówie o parce na 150 litrów
  Zywienie Aulonocary maisoni pyszczaków Yellow.
Witam.
Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z pyszczakami. Dotychczas wystarczały mi labeo, gurami, wielkopłetwy itp. Jednak po obserwacji pyszczaków u kumpla, stwierdziłem, że pyszczaki są bardziej "kumate" od pospolitych rybek. Obecnie mam Aulonocare i pyszczaki Yellow.
Dotychczas ryby karmiłem przede wszytkim mrożonkami. Nie wiem czy moje nowe rybki mogą dostawać również mrożonki.
Za wszelkie porady będę wdzięczny.
Pozdrawiam
  Nazwa Topicu
OK., ale podaj mi taką oficjalną definicję chowu, bo jak na razie to podałeś nam definicje z wikipedii tyle, że w skróconej wersji i sam ją rozszerzyłeś według swojego punktu widzenia. Dla przykładu - mam pyszczaki rozmnażam je, młode rybki sprzedaje – w tym momencie jak dla mnie ryby nabrały dużych cech użytkowych i nie musze ich jeść żeby takich cech nabrały. Czyli mam ryby użytkowe – czyli w moim rozumieniu nie prowadzę chowu, a w świetle definicji „hodowli” którą przedstawiłeś nie prowadzę też hodowli – czyli co właściwie co ja prowadzę. Na razie to dla mnie rozważania których wynik zależy od punktu patrzenia.

Kolego nie każdy hodowca psów czy koni który prowadzi „hodowlę” prowadzi doświadczenia i selekcje. I nie rozmawiamy o tym czy konkretne zwierze powstało w naturze, tylko o tym co robi konkretny hodowca.
Przy okazji trochę spokoju nie zaszkodzi, tylko rozmawiamy mam nadzieję
  Nazwa Topicu
OK., ale podaj mi taką oficjalną definicję chowu, bo jak na razie to podałeś nam definicje z wikipedii tyle, że w skróconej wersji i sam ją rozszerzyłeś według swojego punktu widzenia. Dla przykładu - mam pyszczaki rozmnażam je, młode rybki sprzedaje – w tym momencie jak dla mnie ryby nabrały dużych cech użytkowych i nie musze ich jeść żeby takich cech nabrały. Czyli mam ryby użytkowe – czyli w moim rozumieniu nie prowadzę chowu, a w świetle definicji „hodowli” którą przedstawiłeś nie prowadzę też hodowli – czyli co właściwie co ja prowadzę. Na razie to dla mnie rozważania których wynik zależy od punktu patrzenia.

Kolego nie każdy hodowca psów czy koni który prowadzi „hodowlę” prowadzi doświadczenia i selekcje. I nie rozmawiamy o tym czy konkretne zwierze powstało w naturze, tylko o tym co robi konkretny hodowca.
Przy okazji trochę spokoju nie zaszkodzi, tylko rozmawiamy mam nadzieję


Każdy hodowca koni rasowych i psów rasowych prowadzi selekcję i kontrolowany rozród. Tym właśnie różni się od np. sołtysa, któremu wolno biegające kundle kryją sukę uwiązaną do budy.
Ja jestem spokojny i prowadzę rozmowę. Oczywiście poziom rozmowy zaczyna się zaniżać w związku z potrzebą formułowania coraz prostszych argumentów. Żaden hodowca nawet nie może wystawić rodowodu zwierzęciu jeśli pochodzi ono ze spontanicznego miotu. Natomiast hodowca nie wystawiający rodowodu nie jest hodowcą. Każdy regulamin jasno to formułuje.
  Bardzo agresywny melanochromis auratus
Witam wszystkich. Od razu zaznacze ze jestem amatorem posiadajacym pyszczaki od kwietnia, wiec prosze sie nie smiac z pytania:) A pytanie dotyczy tego gatunku. Mianowicie rybki maja jakies 7-8cm. Czy przy takim wymiarze samiec nie powinien sie juz wybarwiac? Mam 5 sztuk, jedna jest moze z 1cm wieksza od pozostalych i jakby wyblakla... nie ma wlasciwie zadnych kolorow. Pozostale 4 maja piekne barwy jak mlode. Czy ta inna to moze samiec? Jak wyglada ta metamorfoza, nabieranie barw i ile moze trwac? A moze to jeszcze za wczesnie by rozroznic plec? Dzieki za info. Pzdr
  Tło a zachowanie
w moim poprzednim akwa miałem bardzo mało skał i pyszczaki były bardzo płochliwe (pływały tylko przy dnie i bały się obecności człowieka). W nowym akwa posadziłem dwie wielkie trawy, porobiłem dużo kryjówek ze skał i mam dużo więcej rybek (10 maingano, 10 yellow i ok. 20 saulosi na 300 l - oczywiście 4/5 rybek jest jeszcze małych). Efekt... rybki pływają po całym akwa.

Myślę, że wpływ na pływanie pyszczaków przy dnie (w zasadzie ich płochliwość) mają 3 czynniki:
1) mało skał (ew. i roślinek)
2) mało rybek
3) brudne akwarium
  O systematyce rozważania - wydzielony
Ja również odradzam pyszczaki ale żeby nie było że na KM nie dostajesz pomocy odpowiem na pytania :
1. jeżeli chodzi o pyszcze to - 0
2. pyszczaki to ogolnie rybki jeziora niasa (bo chyba tanga i wiktoria nie prawda ??) dzieli sie je na dwa gatunki Mbuna i Nie Mbuna oraz na podgatunki np. pyszczak Yellow (Labidochromis Cerauleus)) czy Saolusi (P. Saolusi). a następnie płciowo na Samce i Samice które czasami różnią się od siebie wyglądem. Jaki pyszczak do jakiego akwa ?? Tu masz mój artykułek oparty o strone malawi.pl http://www.akwarium.net.pl/forum/index. ... ic=14016.0 (przepraszam za reklame forum) Tam pisze od długosciach tylko ale 25 cm szer to dla pyśków za mało.
3. Oświetlenie myślę że pospolicie 2 a jakie Ci się podobają to tylko Twoja kwestia. Polece opcje szukaj w dziale oświetlenia a dokladniej post chyba VDR. Chyba jest przyklejony więc szybko go znajdziesz.

Pozdrawiam $ticz.
  O systematyce rozważania - wydzielony
2. pyszczaki to ogolnie rybki jeziora niasa (bo chyba tanga i wiktoria nie prawda ??)

napisałes to troche jak rebus i to w nawiasie jest nizebyt dla mnie zrozumiałe (czy Twoim zdaniem w Tandze i Wiktori są pyszczaki czy nie) ale gwoli uściślenia to w Tanganice i Wiktori też jest od groma pielęgnic które można potocznie określić pyszczakami tak jak i pielegnice z Malawi

dzieli sie je na dwa gatunki Mbuna i Nie Mbuna oraz na podgatunki np. pyszczak Yellow (Labidochromis Cerauleus)) czy Saolusi (P. Saolusi). a następnie płciowo na Samce i Samice

Natomiast tutaj napisałes totalną głupotę

Mbuna i Non-mbuna lub Utaka są to okreslenia bardziej potoczne wywodzące się z miejscowego jezyka mniej mające wspólnego z systematyką choć w tych kategoriach czasem ryby sa klasyfikowane. Non-mbuna dzieli się na grupy np Aulonocary, Haplochromis.
W mbunie możemy pisać o rodzajach i tak np wymieniony przez ciebie Labidochromis lub Pseudotropheus jest rodzajem następnie w rodzaju np Pseudotropheus wystepują gatunki takie jak np elongatus lub wspomniany saulosi a gatunki możemy dalej podzielic na odmiany barwne jak np elongatus mpanga, ornatus, mbenji i inne bo akurat elongatus ma tych odmian sporo a i sulosi ma jedna zwaną coral. To co powyżej to i tak jest napisane w wielkim uproszczeniu, ale nie pisz głupot że Mbuna jest gatunkiem
  Płochliwość
Generalnie przyczyną płochliwości ryb jest pogorszenie parametrów wody. Ostatnio z kolegą wykryliśmy przyczynę płochliwości jego pyszczaków. Powoduje ją nic innego jak NO2, gdy woda się starzeje i pojawia się ten związek chemiczny ryby nikną w skałach. Radą w takim przypadku jest spora podmiana wody i polepszenie warunków w baniaku na stałe, tj albo redukcja obsady ( gdy ryb jest zbyt dużo ) albo zwiekszenie wydajności filtracji albo zintensyfikowanie podmian wody. Rybki poczują się lepiej i pojawią sie przy szybie.

U ciebie na to nie wygląda podmieniłas wodę i masz chyba nowe akwarium sprawdź jednak NO2 i nawet gdy będzie nikłe zrób tak jak piszę. Może się okazać że jest coś nie tak z twoim filtrem.

Gdyby okazało się że to nie to, dobrym sposobem na pyszczaki jest redukcja karmienia, przekarmianie również powoduje to, że ryby przejedzone chowają się w skałach. Oczywiscie nie muszą to byc te powody, jednak jedno wiem napewno. W "zdrowym" akwarium jakiekolwiek prace pielęgnacyjne nie powodują nadmiernego lęku ryb. Moje ryby gdy wsadzam łapki do baniaka potrafią nawet mnie skubać a gdy tylko wyjmę ręce płyną aby dostać papu. Ba nawet wyławianie inkubujących samic co kończy się u mnie zawsze redukcją lub wyjęciem wszystkich skał, pozostaje w ich pamięci około 2 minuty. Napewno to nie Twoje zabiegi przestraszyły ryby.
  Płochliwość
GH jest najmniej istotne. Czy stosujesz celem podwyższenia Kh jakieś środki typu soda oczyszczona ? Powiedz mi tak jak prostemu chłopakowi ... jak długo w twoim akwarium pływają pyszczaki, jak długo było dobrze ( tj pyszczaki pływały po całym zbiorniku ) i jak długo jest źle ( pyszczaki się chowają ). Poza tym czym i jak karmisz swoje rybki ?
  A czy Saulosi może sie nie wybarwić ?
Akwa 300 l.
Obsada:

2x M - nie Saulosi(czyli tez z tematu)
2x F - nie Saulosi
4x małe nie Saulosi

2x M - socolofi
2x F - socolofi

2x M - lombardoi (zapewne tez skundlone)
2x F - lombardoi
ok. 8x - małych do 5 cm lombardoi

3x M - maingano
(najprawdopodobniej trzy samce, bo nie maiłem nigdy tarła. Owszem - walczą ze sobą, ale umiarkowanie, dlatego nie odławiam)

Wiem, że ryb za dużo, ale cholernie trudno odłowić te młode. Od trzech dni funkcjonuje pułapka DIY, która odchudziła zbiornik o dwie sztuki.

Nie wiem na ile to możliwe ale te lombardoi chyba krzyżują mi się z socolofi. Ikrę nosi socolofi, a to co wyrasta jest takie szare, bez wyrazu i przypomina lombardzkie. Po południu wrzucę zdjęcia.

Kupowałem rybki z dwóch źródeł - malawi.pl w Sosnowcu i prywatny hodowca. To pierwsze - polecam. Jakości drugiego źródła dotyczy ta dyskusja. Równie dobrze mógłby facet sprzedawać pyszczaki pod nazwą paletka. Ale się nie znałem, ryby były małe i niewybarwione.
  Wyskakujące pyszczaki
Zdarzyło sie Wam ?
Mi pierwszy epizod przydarzył sie miesiąc temu gdy odławiałem rybki z kotnika - ale rybke udało się uratowac
Dzis niestety znalazłem suchego samca Red Blue w odległości ok 1-1,2 metra od akwa !! Ktos zanotował dalsze skoki ?
Skoczył bo lubi czy jakies walki były i uciekał ? Akurat nie było pokrywy zamontowanej bo trwały nad nia prace serwisowe przez 3 dni .
  kaskada i pysie,,,
witam do tej pory posiadalem akwa ogolne 100l i rybki se tam zyja dobrze.. teraz chcialbym kupic 240l i chodowac w nim pyszczaki,, mam tylko 2 pytanka,,
1. czy moge zalozyc np 2 kaskady kazda ok 400l/h i czy to wystarczy- ni stac mnie na kubel moze kiedys.,,,
2. jaki gatunek jets dobry dla poczatkujacego malawisty ..dzieki za pomoc ,, nie chce po prostu zrobic krzywdy pysiom,,, a wraz z uplywem czasu bede sie staral poszerzac swer umiejetnosci vo do malawi,,
PS.. a moze jesty ktos z oswiecimia lub okolic kto sie zna na malawi :/
  wakacje - przestroga...
Ja uwazam ze pomysl podany przez Sławka jest najlepszy, popakowac jedzenie do osobnych woreczkow i przekazac je kumajacej i zaufanej osobie.

Kisoru juz wielokrotnie pisalem ze Twoja 240 i czestera to najladniejsze akwaria tego rozmiaru jakie widzialem, stalo sie jak sie stalo, teraz zalozysz 375l i tez bedzie bomba, a na przyszlosc wiesz zeby nie ulegac pod wplywem chwili.

Ja w tamtym roku mialem podobnie jak wyjeżdzalismy z żona na wakacje, akwarium przekazac chcialem mamie, no ale jak jej pokazywalem to ona zawsze " tak mało", "patrz jakie one glodne non-stop przy szybie", "nie mam serca jak widze ze one takie glodne", zrozumialem ze to nie wyjdzie i rybki byly takie glodne przez 10 dni, jak wrocilem to dwie mialy wypchane pyszczaki i to raczej nie z glodu:)
  Świeża krew.
Dzięki Hari. Teraz absolutnie już jasne, co miałeś na myśli. Oczywiście logiczne jest, że jeśli chciałbym odławiać, to wymienione samice pomieszałyby mi się z posiadanymi już wcześniej. Dla mnie najważniejszy z Twojej porady jest wniosek, że jeśli nie zamierzam dzielić się potomstwem to nie ma sensu kombinować. W moim przypadku chyba sobie więc odpuszczę, bo samic nie odławiam i dotąd, pomimo kilku inkubacji młodych samiczek, tylko raz widziałem u siebie przez 2 dni maleństwa pływające gdzieś między skałami (2 sztuki). Jeśli miałbym zacząć sprzedawać rybki do sklepu (tu gdzie mieszkam jest jeden taki, gdzie mają pyszczaki) to wtedy pomyślę o wymianie samców, gdyż logistycznie wydaje się to najprostsze rozwiązanie. Oczywiście świadom jestem ryzyka, że nowe samce mogą nabroić w zbiorniku, ale to na razie dla mnie nie jest żadne zmartwienie, gdyż tego nie planuję.
Jedynie w sytuacji, gdyby odsetek młodych przeżywających w moim akwa zwiększył się i zauważyłbym deformacje jak np. u Czestera (że ryby wychodzą w nocy z akwa i straszą jak to ktoś na forum sformułował) to pokusiłbym się o podmiany genetyczne i wprowadzanie świeżej krwi.

Dzięki za wyjaśnienia i porady, bo myślę, że zagadnienie dotyczy każdego tu na forum i pewnie nie jednemu się przyda.

Pozdrawiam
  Soulosi to spokojne rybki - he he
Hej

Mam w akwa dwa samce soulosi. Niestety tylko jedna samiczkę (cały czas szukam samic ale jakoś bez rezultatów). Oprócz tego teoretycznie bardziej waleczne rdzawe, socolofi i yellow.
Jeden z samców soulosi jako pierwszy sie wybarwił i zdecydowanie zdominował tego drugiego. Trzy razy podszedł do tarła z jedyną samiczką. Drugi samiec z lekkim tylko przebłyskiem niebieskiego koloru raczej nie wchodził mu w drogę i sporadycznie próbował swoich sił (zawsze był bez szans) I cała ta sielanka miała miejsce aż do wczoraj. W ciągu jednego dnia zdominowany samiec prawie zupełnie się wybarwił, rozpoczął zaloty do samicy i sprawił dominantowi taki łomot że nie wiem czy biedak przeżyje. Ostatecznie ten "rzekomo zdominowany" samiec odbył tarło z samicą a "dominant" poturbowany siedzi w grocie i liże bardzo poważne rany.
Piszę to jako pewnego rodzaju przestroga dla początkujących malawistów.
1.pyszczaki to terytorialne rybki i lubia niec przestrzen!!!!!!!
2.haremy to nie jest wymysl hodowcow tylko pyszczakow
3.nie mozna przesadzac z iloscia gatunkow bo wczesniej czy pozniej to sie zemsci

to tyle.

ps. samice soulosi pilnie poszukiwane (trojmiasto) - czekam na kontakt na priv
  NIEPOTRZEBNE SAMCE!!!
Hej
Dzięki chłopaki. Trzeba będzie w takim razie poszukać. Tylko że w kilkuakwarystykach juz pytałem i nie bardzo chcą przyjmować. Raz że boja sie ryb od hodowcy, dwa że nie mogą kupować bez faktury, trzy że samce to już wogóle ich nie interesują. Jedyna szansa to sklepy w których można jedynie kupić najpopularniejszy gatunek pyszczaka czyli "pyszczak mix". Tym to chyba kompletnie wszystko bez różnicy. A i tak każdemu klientowi wciskają kit że pyszczaki to bardzo łagodne rybki i bez problemu można trzymać razem z gupikami i skalarkami.

Zna ktoś jakieś akwarystyczno/malawistyczo/internetowe giełdy? Jakieś linki?

Z góry dzięki - pewnie innym też się przyda.

pozdro
  Kupno pyszczaków na PLebiscytowej
Z pewnego źródła
Łatwo Wam mówić, znacie się wymieniacie/handlujecie rybkami. Pewne źródło byłem dzisiaj w "pewnym źródle" sklep w Olsztynie (warm.-maz.), dosyć duży w kilku akwariach rybki znane mi z tego forum, ale różne (znaczy odmiany), na akwa napisane PYSZCZAKI 12zł. Pytam gościa (nie jestem fachowcem wiem tyle co przeczytam) jakie to są pyszczaki mbuna czy nie (zamądrzyłem się) a on na to: TAKIE RÓŻNE q ręce mi opadły. Dobrze że chociaż tanie zbiorniki mają.

W mojej branży przyzwycziłem się do danych technicznych, parametrów, specyfikacji .. taka odpowiedź jest dla mnie ... bardzo delikatnie mówiąc ... nieakceptowalna.

Konkludując .. za parę miesięcy będę musiał skompletować obsadę do akwa ... sporego ... najlepiej całą od razu. Koszt generalnie nie ma większego znaczenia (mogę przejechać pół Polski), co mam zrobić. Z informacji, które na dzień dzisiejszy pozyskałem wynika że muszę jechać do Gorzowa, a może nie, co radzicie. Bo jeśli sklepy odpadają, a nie znam się na tyle żeby kupować na giełdzie bo tam też (nie oszukujmy się) są tacy co się znają i kochają rybki i są tacy co się tylko "znają"
Co radzicie początkującemu malawiście, oczywiście mogę się dogadać z kimś z tego forum, ale muszę trafić żeby miał mniej więcej to co mnie interesuje (to mam już trochę wyklarowane).
I TO JEST PROBLEM podejżewam że nie tylko mój
  Zaginęły w akwa 2 rybki...
Ja zanim zaczołem chowac pyszczaki miałem chodowle żyworodnych (zeby mi sie zona przyzwyczaiła) było tego około dwudziestki gdy wyjechalismy na urlop po powrocie połowa padła z czego zwlok tylko kilka a nastepnie rybki pokolei znikały a zwłok jak niebyło tak niema zostały mi tylko dwa kirysniki i glonojad ) z kumplami sie smiejemy ze to potwor z zamku (zonka taki kupiła) do dzis nie wiem co sie stało zadna z ryb niepotrafiła by opylic takiej ilosci padliny
  Jakas choroba, co robic??
1.Wczoraj wymieniłem 30% wody dodałem Aqutana,dzisiaj wlałem Nitrivec,i widze że rybki zaczęły sie poruszać Troche sie juz gonią,coś zjadły nawet .
2.Ile mam lać tego nitriveca ?Tak jak na butelce? 10ml na 100 litrów wody?Codzienie?.
3.Jeszcze pytanie o czyszczenie filtra,chodzi juz 3 tygodnie kiedy pierwszy raz go wyczyścić?.


1. To jutro wymień znowu tak z 25% + aqutan, skoro się ożywiły to już jest znak że to wina wody, jeśli chodzi o karmienie to spokojnie możesz zrobić im z dwa dni głodówki a potem karmienie ograniczyć i to bardzo zapewniam cię ze pyszczaki bez pokarmu wytrzymaja bardzo długo - w syfiastej wodzie o wiele krócej.
2. Lej codziennie zgodnie z instrukcją na flaszce nie pamiętam czy to jest 5 czy 10 ml na 100 l ale tak jak producent zaleca.
3. co ty tam chcesz czyścić ? te pare bakterii jakie sia tam rozwinałey ? pamietaj że każda z nich jest na wage złota, na zasys załóż prefiltr i niech się buja jak sytuacja z woda się ustabilizuje to co najwyżej stopniowo można by było udoskonalic wkłady, a teraz nie ruszaj i jesli nie masz to dokup filtr wewnetrzy i ten to sobie czyśc co tydzień do bólu.
  nieznane mi objawy
witam, hoduje pyszczaki juz od 3 lat..... ale dzis zauwazylam bardzo niepokojaca mnie rzecz. 2 tyg temu wymienialam łobuzom wode.... zawsze robie to w ten sam sopsób. wymieniam 3/4 wody..... w razie czego dolewam kilka kropelek BAKTOPURU (tak na wszelki wypadek). niegdy nie mialam jeszcze takiego problemu.
mianowicie na wierzchu wody pojawily sie drobny bialy osad..... ryby dziwnie sie zachowuja. jedne podplywaja do góry lapiac powietrze, inne plywaja przy dnie. wymienilam wczoraj czesc wody ale problem nie znikł. jedna ryba mi dzis zdechla, a nie bylo wczesniej widac po niej jakichs objaw choroby. ryby nie stracily apetytu -dalej jedza duzo dziwia mnie ich kupki, bo sa białe.
troche mi glupio o tym pisac, bo bardzo dbam o te ryby, moze czasami az za bardzo. co tydzien czyszcze filtr (mam wewnetrzny), akwarium - 300l... oprocz tego jest pompka, wiec powietrza maja duzo. nigdy sie nie dusily. rybki nie sa osowiałe.....
nie wiem co sie dzieje. bardzo prosze o jakies rady......
  nieznane mi objawy
witam, hoduje pyszczaki juz od 3 lat..... ale dzis zauwazylam bardzo niepokojaca mnie rzecz. 2 tyg temu wymienialam łobuzom wode.... zawsze robie to w ten sam sopsób. wymieniam 3/4 wody..... w razie czego dolewam kilka kropelek BAKTOPURU (tak na wszelki wypadek). niegdy nie mialam jeszcze takiego problemu.
mianowicie na wierzchu wody pojawily sie drobny bialy osad..... ryby dziwnie sie zachowuja. jedne podplywaja do góry lapiac powietrze, inne plywaja przy dnie. wymienilam wczoraj czesc wody ale problem nie znikł. jedna ryba mi dzis zdechla, a nie bylo wczesniej widac po niej jakichs objaw choroby. ryby nie stracily apetytu -dalej jedza duzo dziwia mnie ich kupki, bo sa białe.
troche mi glupio o tym pisac, bo bardzo dbam o te ryby, moze czasami az za bardzo. co tydzien czyszcze filtr (mam wewnetrzny), akwarium - 300l... oprocz tego jest pompka, wiec powietrza maja duzo. nigdy sie nie dusily. rybki nie sa osowiałe.....
nie wiem co sie dzieje. bardzo prosze o jakies rady......


musze cie troche zmartwic podmieniac 3/4 wody co 2 tygodnie nie jest zbyt dobre bedziesz wtedy mial wiecej swiezej wody wiec mialbys duzo azotanow w akwa lepiej jest podmieniac 1/2 wody co tydzien.Podaj parametry wody bedzie mozna lepiej stwierdzic przyczyne

co do karmienia to mam nadzieje ze karmisz je 3-4 razy dziennie malymi porcjami aby jedzenie nie opadlo na dno

poza tym takze filtra nie powinno sie czyscic co tydzien mam takze nadzieje ze masz filtr zewnetrzny (kubelek), akwa z malawi potrzebuja takze nadfiltracji czyli jezeli masz akwa 300l przeplyw wody powinien wynosic 900l/h
  Tworzymy FAQ duskusja
Wrócił wrócił tylko musi teraz zaległości ponadrabiać i to nie tylko forumowe ale i w pracy też,
zapewniam Was że odcięcie od neta tez można przeżyć a i nie jest to katastrofą, co najwazniejsze to od rybek nie odwykłem bo pogoda dopisała a mój przezorny brat wziął maske z rurką więc rybki były LIVE tyle że nie pyszczaki ale słone.
  Witam wszystkich
Witam wszystkich,
Nazywam się Adam Łazar (29 lat).Mieszkam w Szczecinku. W dzieciństwie posiadałem akwarium i wydawało mi się że się znam. Otóż przekonałem się że jestem początkującym akwarystą. Marzyłem o założeniu akwarium z inteligentnym rybami i wybrałem PYSZCZAKI Z MALAWI. Akwarium założyłem 10 listopada 2006 i w krótkim czasie musiałem nadrobić zaległości dotyczące wiedzy ponieważ po ok. 2 tygodniach od wpuszczenia pysi zaczęły się problemy i straciłem 7 ryb. (zatrucie przez związki azotowe). Dwa tygodnie temu miałem ospę nie straciłem żadnej ryby i mam nadzieję, że już tak zostanie.

1. Akwarium 100x40x40 - 160l
2. Filtr zewnętrzny TetraTec EX700 zewnętrzny
3. Filtr wewnętrzny AquaSzut turbo 3W
4. Grzałka 200 W z termostatem
5. Tło strukturalne (Allegro)
6. Żwirek 50kg (mam nadzieje ze starczy)
7. Piaskowiec

Obsada:
Labidochromis caeruleus 5 szt.
Pseudotropheus acei 6 szt.
Ps. Saulosi 2 szt.
Iodotropheus sprengeraey 8 szt.

Docelowo jeden samiec i trzy samice.

Rybki wpuściłem małe w celu dobrania założonej obsady. Rozpoznanie płci w przypadku sprengeraey i acei jest trudne. Powiedzcie czy przy takiej obsadzie ryby dorastając będą żyły w stresie? Kiedy powinienem przeprowadzić selekcję?

Pozdrawiam Adam
  HQI lub świetlówki do zbiornika 270*70*60
Znudził to może za dużo powiedziane.... Ale w tym momencie opłacam 2 mieszkania... jedno w Świnoujściu płacę tylko dla tego... bo nie mam jak akwarium zabrać. Jakbym pozbył się rybek to samo szkło i sprzęt mam gdzie postawić do czasu przeprowadzki "na swoje"... a że dzisiaj idę podpisac umowę przedstępną na nową chatkę to jest to kwestia mam nadzieje 2 miesięcy na kredycik i zaczną zabawę z akwarystyką na nowo...

Wiem, że popełniam forumowe harakiri ale "zielone" akwaria kręcą mnie trochę bardziej niż z pH=8.2. Na starość robię się estetą i coraz bardziej podobają mi się roślinki Poza tym przyznam się bez bicia... bardziej w akwarium kręci mnie technika niż same rybki Paletki to nowe wyzwanie... CO2, elektrozawory, temepratura... zrobie sumpa itd... Czyli od nowa frajda ze stawianiem zbiornika od nowa... Pyszczaki są mało wymagające i tak na prawdę chyba już wszystko w nich uzyskałem. Rybska mają się świetnie, rozmnażają się itd...

Prawda jest taka... decyzja jeszcze nie zapadła... Jeżeli kwestia kredytu itd bedzie wszybko ogarnięta i nie zdąże ryb do tego czasu sprzedać... pozostane przy pyszczakach... tyle, że chce sumpa itd...
  HQI lub świetlówki do zbiornika 270*70*60
Znudził to może za dużo powiedziane.... Ale w tym momencie opłacam 2 mieszkania... jedno w Świnoujściu płacę tylko dla tego... bo nie mam jak akwarium zabrać. Jakbym pozbył się rybek to samo szkło i sprzęt mam gdzie postawić do czasu przeprowadzki "na swoje"... a że dzisiaj idę podpisac umowę przedstępną na nową chatkę to jest to kwestia mam nadzieje 2 miesięcy na kredycik i zaczną zabawę z akwarystyką na nowo...

Wiem, że popełniam forumowe harakiri ale "zielone" akwaria kręcą mnie trochę bardziej niż z pH=8.2. Na starość robię się estetą i coraz bardziej podobają mi się roślinki Poza tym przyznam się bez bicia... bardziej w akwarium kręci mnie technika niż same rybki Paletki to nowe wyzwanie... CO2, elektrozawory, temepratura... zrobie sumpa itd... Czyli od nowa frajda ze stawianiem zbiornika od nowa... Pyszczaki są mało wymagające i tak na prawdę chyba już wszystko w nich uzyskałem. Rybska mają się świetnie, rozmnażają się itd...

Prawda jest taka... decyzja jeszcze nie zapadła... Jeżeli kwestia kredytu itd bedzie wszybko ogarnięta i nie zdąże ryb do tego czasu sprzedać... pozostane przy pyszczakach... tyle, że chce sumpa itd...


Misyo chyba pomylił ci się wątek. Ja pytam o oświetlenie a nie o twoje przeprowadzki i zamiłowania do zielonych baniaków. Jak chcesz się pochwalić nowym mieszkaniem i hobby to zapraszam do działów off topic lub hyde-park na pewno ogadamy temacik.
  240 L jednogatunkowe
Nie piszemy tak że max koniec i kropka a jak już to mówimy o akwariach 80 cm i 100 cm. Czy uda ci sie posiadać 3 +9 np demasoni nawet najtęzszy umysł malawistyki tego Ci nie powie. Poprostu pyszczaki to nie meble i nie chcą sie ustawić. Dlatego też może ale nie musi Ci sie udać, musisz kupić co najmniej 18 ryb i od młodego hodować w swoim zbiorniku. Czas wskaże czy akurat Twoje samce będą ze sobą współżyć na tyle bezkonfliktowo, że pozostanie się tylko cieszyć czy niestety będziesz musiał eliminować rybki pobite i zagonione ( najczęściej zdominowane samce ). Jeżeli ktoś planuje obsadę wielogatunkową musi coś planować ale nie zawsze plan to realia i zwłaszcza w jednogatunkowej obsadzie może się skończyć nawet 4 samcam ale i 1 rybą. U demasoni jednak nawet tylko 1 samiec i 9 samic to nie problem gdyż samice i tak urodą nie ustępują zdominowanym samcom.
  jakie rybki do 500l
do niedawna chodowałem paletki... jednak pyszczaki mnie zaczarowały i przepadłem.... te rybki są cudowne mam baniaczek 500l wiele kryjówek skalnych troche roślin piasku i żwiru.... jak narazie mam 7 yellow 5 rybek(podejżewam saolosi) 3 (chyba jakies aulonocary) 5 red-redów i 2 elongatusy( a przynajmniej mam taka nadzieje... ) chce doprowadzic do przerybienia jakie inne rybki proponujecie ?? osobiscie podziwiam auratusy jednak troche mnie agresja odstrasza...?? co wy na to?? prosił bym doswiadczonych malawistów a pomoc w odszyfrowaniu gatunków(poprzez zdięcia) jesli ktos chce pomoc to prosze sie odzywac na gg 4027108(czesto nie widoczny) przepraszam za ewentualne błedy w nazewnictwie itp. brak doświadczenia z tymi rybami:/
  Jakie rybki do akwarium 240l
Jakie rybki do akwarium, jaka ilość żeby nie było tłoku ?
Ja bym chciał tyle lub więcej ale czy 3 gatunki do takiego akwarium to może być za dużo. Wybrałbym trzy gatunki które mi się podobają czy może być taka obsada. Proszę o rade
Labidochromis caeruleus "yellow” 1+3
Ps. Saulosi. 2+6
Pyszczaki Red Re 1+3
  rybki w poznaniu....?
jak wyzej, czy ktos wie gdzie w poznaniu ,w jakim dobrym sklepie dostane pyszczaki rdzawe (nie mam czasu aby biegac i pytac we wszystkich znanych mi sklepach)a moze ktos z poznania ma nadwyzke tego gatunku u siebie w baniaku z checia odkupie za uczciwa dla obu stron cene....dzieki za odpowiedzi ... pozdrawiam siwy1973
  Oddam rybki - Poznań
Oddam w dobre ręce pyszczaki. Likwiduję akwarium na jakiś czas. W domu nie ma się kto tym zająć więc nie chciałbym aby cierpiały z tego powodu.
Część rybek udało mi się wydać. To co mi zostało poniżej.
Mam do wydania 2 samce Socolofi - dwu letnie, wielkość około 10 cm oraz jeden samiec Maingano - roczny - około 7-8 cm. Ryby są zdrowe.
Mogę dostarczyć do Poznania, Środy, Jarocina, Śremu, Wrześni osobiście.
Chyba, że ktoś zna jakiś sklep, gdzie je przyjmą do siebie?
  coś dla szczurów lądowych :)
dla mnie najfajniejsiejsze rybki to pyszczaki

na tym forum miłośnika pyszczaków jeszcze nie znalazłam...
  Tatuatorzy i ostre spy...
a ja mam rybki

Pyszczaki są zaj****te . Sam miałem akwa jakiś czas temu i też hodowałem ryby z Malawi . Sama przyjemność tak sobie usiąść przed akwa i pooglądać - niesamowicie odpręża .
  Pyszczaki - wytrzeszcz
Witam serdecznie ,prosze o pomoc.... mianowicie mam pyszczaki i juz od jakiegos czasu powoli zdychaja, jakie mam preparaty kupić aby ratować rybki -w sklepach zoologicznych nie wiele umieją mi pomoc
  Dlaczego w sklepach są chore ryby?
moim zdaniem to nie zalezy od przenoszenia z zbiornika do zbiornika ale od tego to zalezy ze w zoologicznych nie dbaja o rybki bo im tylko na kasie zalezy a po drugie to nawet niewiedza jak sie nimi zajac. ostatnoi widzialem w sklepie pyszczaki z neonkami w roslinnym akwa!!!
  Pyszczak pływa ogonem po dnie nie rusza wogóle ogonem Co to?
Jak w temacie akwarium malawi ma od ok. 5 tygodni:
http://www.akwarystyka.ap...opic.php?t=4152
po 2 tygodniach wpuściłem dwa małe pyszczaki (złocisty i johanii) przeżyły spokojnie tydzień więc kupiłem łącznie 4 gatunki po 8 sztuki czyli miałem wszystkich rybek 32 szt. w akwarium 275 litrów. (rybki są małe ok. 2-4 cm więc chba nie chodzi o ich nadmiar). mam filtr aqael bio 1000 wewnętrzny i Fluval 305 zewnętrzny temperatura zawsze 26C. Zauważyłem trzy dni temu, że jeden z najmniejszych pyszczaków johanii pływa jakby całym ciałem (tak się trzęsie a nie za bardzo płynie) i jest wychudzony, płaski brzuch i oczy takie całe czarne tzn. normalnie wszystkie mają obwódkę raczej białą a tylko środek czarny natomiast u niego były całe czarne i takie odstające (ale to chyba z wuchudzenia). Inne ryby były zdrowe reagowały bardzo żywo na pokarm (karnię o 7.00 i o 19.00 pokarm Malawi firmy tropical). Ok 3 tyg temu wrzuciłem 5 tabletek algazin (chyba), na ten litraż zalecana ilość to 7 szt. woda zrobiła się taka zielonkawa (glony zniknęły) i śmierdzi glonami. Od tego czasu wymieniłem ok. 20% wody dwukrotnie.
I dziś moja jedna rybka johanii zdechło leżało na żwirku. Pytałem sprzedawcę i powiedział, że może przyczyna to stres przed innyi rybami (wszystkie rybki są mniejwięcej w tym samym wieku).
I mógłbym się z tym pogodzić ale dzś widzę większą rybkę pyszczaka lombardzkiego ok. 4cm długości jak "pływa" tylko przednimi płetwami ogonem nie porusza wcale też ma oczy całe czarne i odstające. rybka wygląda na wychudzoną (wygląda strasznie) . Wszystkie inne ryby zachowują się normalnie ganiają za jedzeniem żywo reagują, i co mnie szokuje wygląda jakby podpływały do tej chrej rybki i starały się je pomóc, rozweselić , kładą się obok niej i falują lekko płetwami ale napewno to nie wygląda jaby chciały ją przestraszyć. Nie mam pojęcia co to może być. Proszę o pomoc może ktoś się już spotkał z takim zachowaniem ryb. Nie zauważyłem jakich kolwek innych oznak typowych chorób ryb, żadnych pleśniawek, odstających łusek czy zgrubień czy czegokolwiek innego. Sprzedawca mówił że może inna ryba zaatakowała tą rybkę i coś jej uszkodziała? W całym akwarium nie widać żadnych oznaków agresji rybki są małe nie posiadają żadnych rewirów nie gryzą się i nie ganiają.
Jeszcze raz proszę o pomoc.
 



Rybki akwariowe choroby
Rybki akwariowe filmy
rybki animacja na pulpit
rybki akwaroiwe
rury DN
rury karbowane z miedzi
Rozwój I Przebudowa Lublin
ryby Hodowla pirani
RTV EURO AGD Szczecin
rozstanie po latach
rozwój człowieka-antropogeneza
rwa kulszowa przyczyny
Running Man
Ruta zwyczajna
rozwiązywanie równań chemicznych
  • k530i;2222nie;jest;sony ericsson2222
  • lalka boleslawa prusa streszczenie
  • wybielanie zEAbF3w zabiegi
  • miasto lwow
  • fuertaventura